Dwóch nieodpowiedzialnych kierowców zatrzymali wczoraj policjanci z łomżyńskiej drogówki. Pierwszy z nich kierował pomimo dwóch orzeczonych sądowych zakazów, natomiast drugi wsiadł za kierownicę mając blisko 1,6 promila alkoholu w organizmie.
- Pierwszy z nich wpadł tuż po 12 w Nowych Kupiskach. 45 – letni mieszkaniec Łomży kierując fiatem przekroczył tam dopuszczalną prędkość. Jechał on 66 kilometrów na godzinę przy obowiązującej "pięćdziesiątce". Gdy policjanci sprawdzili go w policyjnej bazie danych okazało się, że mężczyzna ma obowiązujące dwa sądowe zakazy prowadzenia pojazdów. Jak ustalili mundurowi pierwszy zakaz wydany został przez sąd w Ostrowi Mazowieckiej rok temu i potrwa do 2024 roku, drugi natomiast wydał sąd w Łomży na początku kwietnia tego roku i ten zakaz będzie obowiązywał do 2025 roku. Zarówno za przekroczenie prędkości i za złamanie sądowych zakazów 45 – latek kolejny raz odpowiadał będzie przed sądem - informuje oficer prasowy KMP w Łomży.
Drugi z kierowców został zatrzymany po godz. 16 w Nowogrodzie.
- Policjanci ruchu drogowego zatrzymali tam do kontroli opla. Już w trakcie rozmowy z 36-letnim mieszkańcem powiatu łomżyńskiego wyczuli woń alkoholu. Badanie alkomatem wykazało, że miał on blisko 1,6 promila alkoholu w organizmie. Mężczyzna przyznał, że wcześniej wypił 3 piwa. Od razu stracił prawo jazdy. Za swoje skrajnie nieodpowiedzialne zachowanie odpowie teraz przed sądem.
Policja przypomina, że za złamanie zakazu sądowego grozi do 5 lat pozbawienia wolności, a za kierowanie pojazdem w stanie nietrzeźwości do lat 2.
zdj. ilustracyjne/KMP Łomża