Ambitny, wesoły i z pomysłem na życie. Mowa o Jeremiaszu Cieniewiczu, uczestniku programu TVN „Mali Giganci”. Specjalnie dla nas opowiedział on o początkach tańca, atmosferze na planie i… fankach, których ma już pewne grono.
O sukcesie Jeremiasza pisaliśmy niedawno. Łomżyniak w drugim odcinku, dzięki głosom jury, zakwalifikował się do kolejnego etapu. Zaprezentował się w parze z Weroniką Skorupą. Zatańczyli układ do piosenki „WTF” Missy Elliot. Co pokażą teraz? Emisja już w najbliższą sobotę o godz. 20. Na kanale TVN.
Warto przypomnieć, że ojcem Jeremiasz jest Jan Cieniewicz, który występuje z formacją Boys. Po nim młody odziedziczył pasję do sceny.
Między szkołą a treningami w grupie Studia B.K.Step (tam na co dzień ćwiczy w grupie Krystiana Pielocha), młody tancerz znalazł czas, aby porozmawiać z nami o tym, jak zaczęły się jego początki z tańcem, jak pracowało mu się z Grzegorzem Hyżym, a także jak liczne jest grono jego fanek.
Zobaczcie efekty naszej rozmowy!