Mieszkańcy wsi Janowo pod Łomżą zostali praktycznie pozbawieni możliwości dojazdu do miejscowości. Robotnicy remontujący drogę dojazdową, po skończonym dniu pracy zostawili na środku drogi rozległą górę piachu. Samochody wpadały w nią aż po zderzak.
O kuriozalnej sytuacji poinformował nas Czytelnik Portalu MyLomza. Jego auto, podobnie jak samochody innych mieszkańców miejscowości, miało spory problem z przejechaniem przez wysoką na kilkadziesiąt centymetrów górę piachu.
Nieoczekiwana przeszkoda na drodze wyrosła wczoraj późnym popołudniem, kiedy wielu mieszkańców Janowa wracało po pracy do domów.
- Na ulicy nie ma żadnego znaku informującego o pracach i o tym, że tuż za zakrętem są usypane około 50-100cm górki piasku. By móc przejechać, trzeba omijać ten piasek po polu i zasianej na nim kukurydzy- opisuje Czytelnik.
Remont drogi do Janowa potrwa jeszcze kilka dni. Dojazd miał ułatwić, nie utrudnić życie mieszkańcom wsi. Jak na razie widać jednak, że kierowcy muszą być gotowi na wszystko.