Drozdowskie muzeum poszerzyło swój książkowy zbiór. Wszystko za sprawą Sławomira Grzywy, który przekazał kilka unikatowych publikacji.
Muzeum Przyrody – Dwór Lutosławskich w Drozdowie wzbogaciło swój zbiór książkowy. W kompletowaniu i uzupełnianiu zbioru o nazwie „Biblioteka Lutosławskich” pomógł Sławomir Zgrzywa. Jest on członkiem Rady Muzeum (I i II kadencji), bibliofilem, znakomitym znawcą historii Ziemi Łomżyńskiej i rodziny Lutosławskich, byłym wojewodą łomżyńskim i marszałkiem województwa podlaskiego.
- W ostatnich miesiącach Sławomir Zgrzywa przekazał drozdowskiemu muzeum niezwykle ciekawe, wręcz unikatowe, książki oraz zbiory prasy. Jest to kolejny wkład w rozwój „Biblioteki Lutosławskich”. Już kilka lat temu dostarczył pokaźną ilość publikacji, wśród których znalazły się prace filozoficzne profesora Wincentego Lutosławskiego oraz powieści jego córki, Izabelli z Lutosławskich Wolikowskiej – wszystko oryginalne wydania z początku XX wieku oraz okresu II Rzeczypospolitej - informuje Tomasz Szymański z Muzeum Przyrody – Dwór Lutosławskich w Drozdowie.
Reklama
Tym razem Sławomir Zgrzywa podarował muzeum „Roczniki Gospodarstwa Krajowego” z 1862 roku z informacją o podróżach rolniczych Franciszka Dionizego Lutosławskiego. Podczas podróży po różnych krajach zachodnich, właściciel Drozdowa poznawał najlepsze technologie uprawy i hodowli, a następnie sprowadzał je i wykorzystywał w swoim majątku.
Kolejną przekazaną w ostatnim czasie publikacją jest tom V pisma „ELEUSIS” z 1909 roku z tekstem Wincentego Lutosławskiego na temat Juliusza Słowackiego. Pismo było związane z założonym przez filozofa z Drozdowa stowarzyszeniem ELEUSIS o charakterze patriotyczno-religijnym. Spod skrzydeł tej organizacji odwołującej się do filozofii polskiego mesjanizmu i dzieł wielkich wieszczów (w tym Słowackiego), wyszło wiele znakomitych postaci, zasłużonych dla naszego kraju.
Trzecim wydawnictwem jest rozprawa księdza doktora Kazimierza Lutosławskiego „O potrzebie filozofii w wykształceniu rolnika-obywatela. Cztery listy do przyjaciela” pochodząca z roku 1913.
- Od razu trzeba wyjaśnić, że określenie rolnik-obywatel użyte w tytule znaczyło po prostu to samo co ziemianin, członek warstwy społecznej ziemiaństwa. Znamienna jest dedykacja książki: „księstwu Witoldostwu Czartoryskim z Pełkiń” - podkreśla Tomasz Szymański.
Była to rodzina wybitnych patriotów, władająca bardzo dużym majątkiem rolno-przemysłowym, zaangażowana w sprawy kraju, z którą ksiądz Lutosławski był zaprzyjaźniony. Czartoryscy gościli w Drozdowie na jego Mszy prymicyjnej w roku 1912. Książę Witold podarował wtedy parafii drozdowskiej piękny kielich mszalny.
Źródło: Muzeum Przyrody – Dwór Lutosławskich w Drozdowie