- Odwołanie nastąpiło z powodu utraty zaufania, które jest podstawą współpracy między prezydentem a jego zastępcami, narastających problemów w komunikacji… - pisze dziś w wyjaśnieniu prezydent Mariusz Chrzanowski dotyczącym odwołania z funkcji wiceprezydenta miasta Agnieszki Muzyk.
W związku z zapytaniami dotyczącymi odwołania z funkcji wiceprezydenta miasta, prezydent Łomży Mariusz Chrzanowski napisał dziś krótki komentarz, który publikujemy w całości. Jednocześnie informujemy, że do naszej redakcji nie trafiło wczorajsze oświadczenie Agnieszki Muzyk.
"Zgodnie z art. 26a ustawy o samorządzie gminnym, wójt (burmistrz, prezydent), w drodze zarządzenia, powołuje oraz odwołuje swojego zastępcę lub zastępców i określa ich liczbę. Odwołanie z kolei poddane jest dyspozycji art. 70 § 1 Kodeksu Pracy, który stanowi, że „Pracownik zatrudniony na podstawie powołania może być w każdym czasie – niezwłocznie lub w określonym terminie – odwołany ze stanowiska przez organ, który go powołał.” Żadna z ustaw nie wskazuje na obowiązek podania do wiadomości publicznej powodów odwołania i nie chciałem tego robić, z szacunku do Pani Wiceprezydent. Skoro jednak zostałem wywołany do odpowiedzi informuję, że odwołanie nastąpiło z powodu utraty zaufania, które jest podstawą współpracy między prezydentem a jego zastępcami, narastających problemów w komunikacji oraz pewnych błędów w nadzorze nad realizowanymi projektami, o których to wolałbym szczegółowo nie mówić.
Dziękuję Pani Agnieszce Muzyk za jej zaangażowanie i współpracę, i zarazem przykro mi, że tak gwałtownie zareagowała na jej zakończenie. Jestem pewien, że poza urzędem będzie dalej pracowała na rzecz mieszkańców Łomży, bez ograniczeń związanych z koniecznością pozostawania w ramach procedur administracyjnych, które wiążą pracowników samorządowych."