Bakterie, grzyby, pasożyty - piaskownice to nie zawsze bezpieczna zabawa. W Łomży takie miejsca kontroluje sanepid. Licząc od 2021 r., inspektorzy, którzy zaglądali do piaskownic, nie ujawnili w naszym mieście żadnych nieprawidłowości.
Zrobiło się cieplej. Maj przywitał nas słońcem. A to oznacza, że coraz więcej dzieci chętnie korzysta z placów zabaw, w tym z piaskownic. Pytanie jednak, czy wszystkie one są bezpieczne pod względem sanitarnym. W takich miejscach mogą znajdować się bakterie, grzyby, pasożyty, które odpowiadają m.in. za salmonellozę, grzybicę skóry i paznokci, toksoplazmozę czy pojawienie się glistnicy.
- Pracownicy Państwowej Inspekcji Sanitarnej prowadzą kontrole piaskownic zgodnie z ustalonym wcześniej harmonogramem kontroli na dany rok, w zależności od obiektu - raz na rok, co dwa lata itp. Ponadto w przypadku zgłaszanych interwencji działania kontrolne podejmowane są na bieżąco - informuje Julia Olszewska – rzecznik prasowy Powiatowej Stacji Sanitarno-Epidemiologicznej w Łomży.
Reklama
Podczas inspekcji sanepid sprawdza czy piasek zawiera widoczne zanieczyszczenia, czy stosowane są zabezpieczenia chroniące piasek przed zanieczyszczeniami oraz czy piasek jest wymieniany przynajmniej raz przed sezonem oraz w trakcie sezonu i za każdym razem przypadku stwierdzenia widocznych zanieczyszczeń.
- Stałe zabezpieczanie piaskownic poprzez np. ogradzanie terenów zabaw lub piaskownic, zasłanianie piaskownicy na noc i w innych okresach jej nieużytkowania, ma przede wszystkim służyć niedopuszczeniu do zanieczyszczenia piaskownicy i piasku przez psy, koty, ptaki oraz inne zwierzęta, a także chronić przed innymi zagrożeniami mogącymi pogorszyć stan sanitarny piasku - tłumaczy Julia Olszewska. - Od 2021 r. do chwili obecnej w skontrolowanych piaskownicach nie stwierdzono nieprawidłowości - dodaje.
Reklama
Bardzo ważne jest też, żeby dzieci nie wchodziły do piaskownicy z ciastkami, paluszkami czy bułkami.