Poseł Bernadeta Krynicka zaprosiła dziś lokalne media na konferencję prasową poświęconą wychowaniu przedszkolnemu i edukacji dziecka sześcioletniego i siedmioletniego. W jej trakcie, za pośrednictwem dziennikarzy, zachęcała do zapoznania się ze zmianami w systemie oświaty przy pomocy poradnika wydanego przez Ministerstwo Edukacji.
Posłanka zaprezentowała specjalny poradnik przygotowany przez Ministerstwo Edukacji pt. "Rodzice macie rację" skierowany do rodziców dzieci sześcio- i siedmioletnich.
- W tym poradniku są najważniejsze informacje dla rodziców dzieci sześcioletnich, siedmioletnich i rodziców posiadających dzieci w wieku przedszkolnym - poinformowała Bernadeta Krynicka, po czym kolejno omówiła zawartość poradnika.
Wśród najważniejszych zmian zawartych w nowelizacji ustawy parlamentarzystka wymieniła tę dotyczącą przywrócenia obowiązku szkolnego dziecka od siódmego roku życia, wprowadzenia prawa do podjęcia nauki szkolnej przez dziecko sześcioletnie, obowiązku przedszkolnego przez dziecko sześcioletnie oraz prawa do korzystania z wychowania przedszkolnego przez dzieci od 3 do 5 roku życia.
Posiłkując się poradnikiem posłanka omówiła szczegółowo wszystkie zmiany, które wprowadziła nowelizacja ustawy o systemie oświaty. Przypomniała, że do 31 sierpnia 2019 roku przygotowanie przedszkolne może być organizowane w oddziałach przedszkolnych zlokalizowanych w szkołach podstawowych. Podkreśliła też, że od 1 września 2017 roku gminy będą miały obowiązek zapewnienia miejsca w przedszkolach dzieciom trzyletnim. Do tego czasu obowiązek gmin dotyczy tylko dzieci czteroletnich i starszych.
W prezentowanym poradniku przedstawiony też został cały proces rekrutacji do przedszkola.
- Zmiana ustawy o systemie oświaty zawarta była w naszych obietnicach wyborczych. Jest to spełnienie prośby około miliona Polaków, rodziców, którzy walczyli o to, żeby oni mogli decydować o tym, kiedy ich dziecko pójdzie do szkoły i uważam, że to rodzice wiedzą najlepiej, czy ich dziecko jest gotowe pójść do szkoły i to oni powinni decydowac o swoich dzieciach. Nikt inny - podkreśliła Krynicka.