- Oburzenie, to chyba zbyt delikatne słowo, które opisuje stan odczuć towarzyszących stwierdzeniu kolejnego aktu wandalizmu, jaki miał miejsce na terenach administrowanych przez Łomżyńską Spółdzielnię Mieszkaniową w Łomży – informuje wzburzony Krzysztof Cieśliński, z-ca prezesa ŁSM w Łomży. Ktoś po raz kolejny z premedytacją wyciął piłą małe drzewka na osiedlu Wyszyńskiego.
5 młodych klonów, a kilka tygodni wcześniej – w tym samym rejonie – 9 krzewów żywotnika zachodniego wyciętych piłą z pełną premedytacją przez nieznanych sprawców, to bilans strat tylko na samym Osiedlu „Jantar”. Sprawca lub sprawcy działali pod osłoną nocy.
- Sprawę przekazano policjantom z Komendy Miejskiej Policji w Łomży celem ustalenia sprawców i ukarania winnych – dodaje Cieśliński.
W przypadku nieustalenia tożsamości wandali – koszty naprawy szkód pokryją wszyscy mieszkańcy osiedla.