- Rodzice powinni nauczyć dzieci, że „lany poniedziałek” to tradycja polewania wodą, w której należy zachować umiar i kulturę- przypomina podinsp. Krzysztof Pilcicki z Komendy Miejskiej Policji w Łomży. W ferworze zabawy łatwo o wypadek!
- Dzieci w ferworze zabawy często wybiegają na jezdnię, łamiąc wszelkie przepisy ruchu drogowego- ostrzega policjant. Tymczasem mokra- dopiero co polana podczas zabawy- nawierzchnia jezdni, może znacznie wydłużyć drogę hamownia nadjeżdżających samochodów. W takiej sytuacji nietrudno o wypadek, dlatego, jak uczula podinsp. Pilcicki, polewanie wodą nie powinno odbywać się na ulicach.
Obfite polanie wodą przypadkowych przechodniów może zaś zakończyć się sprawą w sądzie. Grzywna za wybryk, potraktowany jak incydent chuligański, może wynieść do pięciuset złotych.
Nadal jednak warto kultywować stary zwyczaj, niegdyś symbolizujący oczyszczenie z grzechów i chorób oraz zapewnienie sobie powodzenia u płci przeciwnej. Dziś Lany Poniedziałek najlepiej jednak ograniczyć do dyskretnego pokropienia wodą, zamiast przemoczenia do suchej nitki.