- Wokół pojęcia liberalizmu narosło bardzo dużo nieporozumień, w niektórych środowiskach jest używane jako inwektywa (...), jedno z wielu imion szatana- przyznał Stanisław Michalkiewicz, prawnik, publicysta związany głównie z prawicowymi mediami i Kongresem Nowej Prawicy Janusza Korwina- Mikke. Michalkiewicz gościł w Łomży na zaproszenie Stowarzyszenia Koliber, którego jest honorowym członkiem.
- Liberalizm jest próbą odpowiedzi na pytanie, jak ułożyć stosunki między człowiekiem a państwem tak, żeby państwo nie pożarło ludzkiej wolności, ale z drugiej strony żeby ludzka swawola nie rozsadziła państwa- mówił Stanisław Michalkiewicz dodając, że pojęcie "liberalizmu" w niektórych środowiskach bywa używane jako "inwektywa, jedno z wielu imion szatana". - Tymczasem nie ma w nim niczego demonicznego, liberalizm wywodzi się ze stwierdzenia, że człowiek jest istotą wolną, a wolność jest naturalna i pierwotna względem wszystkich politycznych organizacji, także państwa, które nie powinno tej wolności ograniczać. Państwo, które godzi w naturalne cechy człowieka- życie, wolność i własność, sprzeniewierza się własnym celom.