Ponad pięćdziesiąt miłośników zimnych kąpieli włączyło się w akcję łomżyńskich morsów, którzy tradycyjnie wsparli finał Wielkiej Orkiestry Świątecznej Pomocy.
Już po raz jedenasty łomżyńskie morsy włączyły się do akcji WOŚP. Tradycyjnie połączyli zbiórkę pieniędzy z morsowaniem. Na Narwi niedaleko mostu Hubala wycięto w lodzie serce, w którym wsączy chętni mogli zanurzyć się w lodowatej wodzie.
- Zaczęliśmy wośpowanie w 2015 roku. Uważamy, że to szczytny cel. Trzeba pomagać, tym bardziej, że tegoroczna zbiórka jest poświęcona pomocy dzieciom- powiedział jeden z organizatorów akcji, Andrzej Polkowski.
Tegoroczna akcja przyciągnęła liczne grono miłośników morsowania. Wydarzenie rozpoczęło się krótką rozgrzewką, która pobudziła organizm. Następnie wszyscy chętni udali się do wody. Mimo dużego mrozu nie zabrakło chętnych na kąpiel w Narwi.
Przygotowano również poczęstunek, a zebrani mogli się ogrzać przy ognisku.