To pozostałości po budynku hotelu i restauracji "Rembielin", czyli jednego z dwóch obiektów, które rodzina Rembielińsich wybudowała przy szosie zwanej Traktem Warszawsko-Petersburskim, prowadzącej z Petersburga do Warszawy, a dalej na zachód Europy.
Podczas prac archeologicznych prowadzonych w związku z budową sali gimnastycznej przy SP Nr 2 odsłonięto fundamenty obiektu i posadzkę z malowanych płytek, będące częścią spalonego w trakcie wojny zajazdu Rembielin. Był to jeden z dwóch obiektów, które rodzina Rembielińsich wybudowała w XIX wieku przy szlaku handlowym Warszawa-Petersburg. Drugi, noszący nazwę "Pod Złotym Koniem" to obecnie budynek kina Millenium.
Muzeum Północno-Mazowieckie w Łomży przekazuje, że od początków ubiegłego wieku obiektem zarządzała znana w mieście rodzina Iwanickich.
"W roku 1911 Paweł i Jan Iwanicki poddali budynek gruntownej przeróbce, natomiast w 1928 roku Józef Iwanicki „po gruntownym i z pewnym komfortem, odnowieniu restauracji” zaprosił przedstawicieli władz i miejscowego społeczeństwa na uroczyste otwarcie". - czytamy.
Odsłonięta przez archeologów posadzka z malowanych płytek mogła stanowić wystrój sali restauracyjnej po przeprowadzonym w 1928 roku remoncie.
" Jeżeli przed wojną ważny gość przybywał do Łomży to powinien był się zatrzymać się w tym hotelu, przy Placu Kościuszki 13, gdzie oferowano 19 miejsc hotelowych. Budynek frontowy, z bramą przejazdową mieścił na parterze salę restauracyjną, gdzie znajdowała się palma, której długie rozłożyste liście sięgały sufitu i trzy „gabinety” oraz zaplecze kuchenne. Na piętrze były pokoje hotelowe, a w podwórzu z lewej strony oficyna mieszkalna. W głębi zabudowania gospodarcze lodownia, pralnia, stajnia, wozownia i warsztat stolarski." - informuje Muzeum Północno-Mazowieckie w Łomży.
Reklama
"Rembielin" został spalony we wrześniu 1939 roku. Rozebrano go w latach wojny.
