Jak swoje poczucie bezpieczeństwa oceniają mieszkańcy Łomży? Z raportu przygotowanego przez serwis Otodom.pl wynika, że dość wysoko, choć do liderów trochę nam brakuje. Czy 28. miejsce wsród 100 ujętych w rankingu miast to dobry wynik? Za zły trudno go uznać, ale z pewnością można jeszcze wiele poprawić.
Serwis Otodom.pl przygotował zestawienie 100 najbezpieczniejszych polskich miast. Swoją opinią na ten temat podzieliło się ponad 140 tys. osób z całego kraju. Byli to mieszkańcy wsi, miasteczek, wielkich aglomeracji, a nawet poszczególnych dzielnic. Ankietowani odpowiadali na pytanie: "Czy mieszkam w bezpiecznej okolicy i nie boję się wracać do domu po zmroku?", oceniając prawdziwość tego twierdzenia w skali od 1 do 7.
Okazało się, że w rankingu pierwsze, drugie i trzecie miejsce zgarnęło woj. podkarpackie, a konkretnie, w kolejności Rzeszów, Tarnobrzeg i Krosno. Łomża znalazła się na niezłej, 28. pozycji ze średnią oceną 5,31, ale w regionie wyprzedza nas zarówno Białystok (7. miejsce - średnia 5,50), jak też Suwałki (19. miejsce - średnia 5,43). Znacznie lepiej wypada też Ełk, który zajął 4. pozycję ze średnią oceną 5,56. Co ciekawe, bardzo wysoka lokata przypadła Warszawie. Stolica z wynikiem 5,52 znalazła się na 5. miejscu, co jednak nie pasuje do ogólnej tendencji wynikającej z rankingu, według której poczucie bezpieczeństwa mieszkańców jest większe w mniejszych miejscowościach. Z kolei dopiero 52. miejsce zajęła sąsiednia Ostrołęka (średnia 5,17). Najmniej bezpiecznie jest na Śląsku, szczególnie w Bytomiu, Świętochłowicach i Będzinie.
– Ponad połowa badanych Polaków skrajnie wysoko ocenia poziom bezpieczeństwa w swojej okolicy – mówi Agnieszka Puchalska z agencji badawczej PBS. – Jednak, gdy patrzymy na wyniki naniesione na mapę kraju, rysuje się wyraźne pęknięcie. Choć mieszkańcy południowego zachodu Polski czują się dość pewnie, to na północnym wschodzie średni poziom oceny bezpieczeństwa jest jeszcze wyższy – dodaje.
Z rankingu serwisu Otodom wynika, że nieco pewniej czują się mieszkańcy mniejszych miejscowości i wsi. Jednocześnie większość dużych miast osiągnęła wynik poniżej średniej krajowej (średnia wyniosła 5,39). Wynika to z faktu, że większe miasta zapewniają anonimowość, która jest przyczyną większej liczby drobnych przestępstw, takich jak kradzieże.
Istotne jest także to, że w dużych miastach znajomości sąsiedzkie ograniczają się najczęściej do mieszkańców jednego bloku, a słabsze więzi społeczne wpływają na niższy poziom poczucia bezpieczeństwa. Dlatego wysoko w zestawieniu pojawia się sporo mniejszych miejscowości, m.in. Biała Podlaska, Skierniewice, Jaworzno, Głogów czy Łomża.
Badanie, na podstawie którego powstał ranking, zostało zrealizowane na przełomie września i października 2016 r.