Dziś w nocy na placu Niepodległości w Łomży doszło do incydentu związanego z pobiciem mężczyzny. Nieoficjalne źródła sugerują, że ofiarą ataku jest wysoko postawiony funkcjonariusz służb mundurowych.
Zdarzenie miało miejsce bezpośrednio po powrocie autokarów z wycieczki łomżan do Wiednia. Wówczas z nieznanych przyczyn doszło do pobicia łomżyńskiego funkcjonariusza. Nie wiadomo, czy za atakiem stoi jeden sprawca, czy kilku.
Na parking placu Niepodległości, gdzie doszło do incydentu, przyjechały trzy radiowozy policji, a następnie wezwano karetkę pogotowia. Motyw oraz dokładne okoliczności zdarzenia pozostają na razie nieznane.
Karolina Wojciekian, oficer prasowa Komendy Miejskiej Policji w Łomży, potwierdziła wysłanie na miejsce policjantów. Nie podano jednak oficjalnych informacji dotyczących stanu zdrowia poszkodowanego.