Wiele wskazuje na to, że w tym roku plaża przy moście Hubala nie będzie otwarta nawet na 30 dni. Chociaż ostateczna decyzja jeszcze nie zapadła, ubiegłoroczna analiza MOSiR, WOPR i policji wykazała, że jest to miejsce niebezpieczne. Alternatywnym pomysłem ośrodka jest zorganizowanie sztucznej plaży z odkrytym basenem. Gdzie pojawiłyby się takie atrakcje?
W Łomży nigdy nie funkcjonowało "kąpielisko" z punktu widzenia prawa. Jeszcze gdy organizacją plaży zajmował się WOPR, było to wyłącznie miejsce wykorzystywane do kąpieli. W zeszłym roku zmieniło się prawo i takie miejsca mogą funkcjonować wyłącznie przez 30 dni. Spowodowało to niezadowolenie wielu mieszkańców Łomży, gdyż ratownicy na plaży pracowali wyłącznie od 22 czerwca do 21 lipca. W tym roku na pewno nie będziemy mieli "kąpieliska", ale prawdopodobnie nie będzie tu nawet "miejsca okazjonalnie wykorzystywanego do kąpieli".
Jak mówi nam dyrektor MOSiR Andrzej Modzelewski, ośrodek w zeszłym roku przeprowadził analizę zagrożeń wspólnie z policją i WOPR, do czego obliguje ustawa. Analiza wykazała, że jest to miejsce niebezpieczne zarówno do organizacji kąpieliska, jak i miejsca okazjonalnie wyznaczonego do kąpieli.
Ostateczna decyzja co do powyższego zapadnie jednak dopiero wiosną. Wtedy przeprowadzone zostaną kolejne pomiary, które wykażą, czy teren plaży spełnia wymogi przewidziane przez prawo. Chodzi m.in. o odpowiednią głębokość wody i szerokość stref, które muszą być wyznaczone. Najbardziej kłopotliwym warunkiem do spełnienia jest wyznaczenie 5-metrowego pasa bezpieczeństwa dla osób nie potrafiących pływać. Utrudnia to pochyłość dna rzeki i opadająca woda. W mętnej Narwi trudno jest także zauważyć osobę, która znalazła się pod wodą.
- Naszym zdaniem nie powinno tam być tego miejsca i wprowadzenie takiej iluzji dla ludzi, że mogą się spokojnie tam kąpać, jest - powiedziałbym - takie niebezpieczne i niezgodne z prawdą - mówi Przemysław Chrzanowski, kierownik kompleksu obiektów wodnych sportowo-rekreacyjnych MOSiR Łomża.
Jeżeli wynik przeprowadzonej wiosną analizy byłby zgodny z wcześniejszymi stwierdzeniami WOPR i policji, że teren przy moście Hubala jest miejscem niebezpiecznym, mieszkańcy Łomży i tak będą mogli bezpiecznie korzystać z wypoczynku w wodzie.
- Jeżeli będzie to możliwe, my podejmujemy próbę organizacji takiego miejsca, ale jeżeli nie, przygotowaliśmy również alternatywę. Chcemy zorganizować taką sztuczną plażę z basenem odkrytym obok Parku Wodnego na ulicy Wyszyńskiego. Miałoby to powstać również wspólnie z letnim parkiem zabaw, więc byłby to cały taki kompleks rekreacyjny, gdzie mieszkańcy naszego miasta w okresie letnim mogliby spędzać czas na świeżym powietrzu - mówi Andrzej Modzelewski.
Na etapie budowy II części bulwarów, miejsce przy moście Hubala ma zostać przebudowane w profesjonalne kąpielisko z niezbędną infrastrukturą: zapleczem sanitarnym, prysznicami, czy szatniami.
Szczegóły dotyczące miejskiej plaży i (nie)bezpieczeństwa zawarte są w poniższym video.