Dużą nieodpowiedzialnością wykazał się kierowca, który podczas wczorajszej śnieżycy wsiadł za kierownicę będąc pod wpływem alkoholu. Mężczyzna zakończył swoją przejażdżkę na ogrodzeniu jednej z posesji. Miał ponad 3 promile.
Do zdarzenia doszło wczoraj wieczorem w Łomży. Z relacji mł. asp. Justyny Janowskiej z KMP Łomży wynika, że kierujący najpierw uderzył w znak drogowy, a następnie zatrzymał się na ogrodzeniu. Przybyli na miejsce policjanci ustalili, że mężczyzna był pijany. W organizmie miał blisko 3,5 promila.
- Podczas sprawdzania danych mężczyzny w systemach policyjnych okazało się, że miał on już w przeszłości orzeczony zakaz kierowania pojazdów. Mieszkaniec Łomży nie pierwszy raz kierował na podwójnym gazie. Teraz dalszym losem nieodpowiedzialnego kierowcy zajmie się sąd. Grozi mu kara pozbawienia wolności do lat 2 - podaje oficer prasowy.
Reklama
fot. KMP Łomża