30 czerwca 1989 roku przeprowadzono pierwszą turę częściowo wolnych wyborów do Sejmu i wolnych do Senatu. Komitet "Solidarność" zdobył 99 ze 100 mandatów w Senacie i 161 w Sejmie, czyli maksymalną ilość, na którą pozwoliła Polska Zjednoczona Partia Robotnicza.
Skromna delegacja pojawiła się dzisiaj (4.06) pod pamiątkową tablicą, którą wmurowano w ścianę łomżyńskiego ratusza z okazji 25. rocznicy wyborów do Sejmu i Senatu z 4 czerwca 1989 r. Symboliczną wiązankę złożyli: Henryk Kapuściak, Sławomir Zgrzywa i Maciej Borysewicz.
- Wszystko poszło w dobrym kierunku, oczywiście z wieloma błędami - mówił Sławomir Zgrzywa. - Dla mnie takim błędem zasadniczym był wybór na przykład na funkcję prezydenta Wojciecha Jaruzelskiego. To był dla mnie błąd. Następny błąd - brak zrobionej lustracji. To skutkuje we wszystkich środowiskach, łącznie z Kościołem, do tej pory. Takich błędów było dużo, ale w procesie historycznym, który wówczas miał miejsce - błędy są nieuniknione. Powinniśmy się cieszyć z tego, że mamy 30 lat wolności, 30 lat demokracji. Mimo sporów, kłótni i awantur, które mamy na co dzień w sejmie, czy też w polityce ogólnej (...) ten czas uważam za jeden z najlepszych okresów w historii naszego państwa.
„Był taki dzień 4 czerwca 1989 roku – wybory do Sejmu i Senatu odnowiły Polskę" - czytamy na pamiątkowej tablicy. Wiceprzewodniczący Rady Miejskiej Andrzej Borysewicz podzielił się swoimi wspomnieniami sprzed 30 lat.
- Czuje się trochę zobowiązany rodzinnie być tutaj na tych dzisiejszych uroczystościach - mówił Maciej Borysewicz, opowiadając o swoim ojcu, który był działaczem "Solidarności". - Ja wtedy miałem 10 lat i gdzieś tam w otchłaniach pamięci jak sięgam, to pamiętam tą atmosferę, tej bibuły, tych wyjazdów do Gdańska maluchem, nawet miałem przyjemność poznać przewodniczącego Lecha Wałęsę, niestety było to tylko minięcie się w Gdańsku na schodach centrali NSZZ-u (...). Przywieźliśmy te plakaty, jako mały chłopiec nosiłem wiaderko z klejem rozrabianym z mąki, tutaj pamiętam na ulicy Długiej był taki drewniany płot, na tym płocie pomagałem ojcu kleić te plakaty - mówił Borysewicz.
Na pamiątkę tych wydarzeń, 4 czerwca obchodzimy w Polsce Dzień Wolności i Praw Obywatelskich, ustanowiony w 2013 roku.
Więcej w naszym materiale VIDEO