W parę godzin po publikacji uzasadnienia wyroku Trybunału Konstytucyjnego w sprawie aborcji łomżanki i łomżanie zjawili się na Placu Niepodległości. Demonstranci, w liczbie około dwudziestu osób, nie kryli oburzenia w związku z uzasadnieniem TK i zapowiedzią rządu o bezzwłocznej publikacji samego wyroku.
- Na gorąco spotkaliśmy się po to, żeby znowu zademonstrować nasze niezadowolenie. Dzisiaj po godzinie 16 dowiedziałam się o tym, że zostało upublicznione uzasadnienie do wyroku TK. Niestety jest wysokie prawdopodobieństwo, że wyrok zostanie szybciutko opublikowany. Nie ma na to naszej zgody. Nie pozwolimy na to, nie chcemy na to pozwolić, chcemy pokazać swoje niezadowolenie i to, że w takich małych miejscowościach cały czas duch walki jest w nas i nie odpuszczamy – mówiła przed wymarszem ulicami Łomży Alicja Łepkowska-Gołaś, uczestniczka dzisiejszego spontanicznego protestu.
Wraz z Łepkowską-Gołaś ulicami Łomży szło około dwudziestu protestujących, sama eskorta policji mogła liczyć około dziesięciu funkcjonariuszy.
WKRÓTCE NASZ MATERIAŁ VIDEO!