Władze miasta będą mieć kolejne tygodnie na przekonanie radnych, że emisja obligacji jest dla miasta opłacalna. Po długotrwałej dyskusji radni przystali na propozycję wiceprezydenta Beniamina Dobosza o ponownym odłożeniu decyzji, ale zaznaczyli, że do tej pory obligują władze miasta do przedstawienia założeń programu oszczędnościowego.
Decyzję o zezwoleniu na emisję obligacji komunalnych lub całkowitym odrzuceniu prezydenckiego pomysłu na spłatę zadłużenia miasta, radni mieli podjąć podczas dzisiejszej sesji.
Okazało się jednak, że wątpliwości rajców nie rozwiała ani zamówiona przez ratusz w firmie Dragon Partners płatna analiza porównawcza kredytu i obligacji, ani zorganizowane spotkanie z jej prezesem, ani liczne argumenty ze strony prezydentów i skarbnika miasta.
W czasie długotrwałej dyskusji radni zarzucali niedociągnięcia w samym Studium i punktowali wady zaproponowanego przez władze rozwiązania.
- W przygotowanym Studium brakuje opisów wykresów, przez co nie można wyciągnąć odpowiednich wniosków. Zysk finansowy przy emisji obligacji wykazany jest na podstawie obowiązującego obecnie WIBOR-u, a kiedy ten ulegnie zmianie- dopłacimy?- pytała radna Elżbieta Rabczyńska.
Radni chcieli też gwarancji, kiedy i po jakiej cenie obligacje zostaną wykupione i informacji, czy zastąpią zadłużanie się miasta kredytami.
Wreszcie wiceprezydent Beniamin Dobosz, oceniając szanse przeforsowania pomysłu swojego zwierzchnika na bliskie zeru, korzystając z pełnomocnictw udzielonych przez nieobecnego dziś prezydenta Mieczysława Czerniawskiego, zdecydował o wycofaniu punktu spod obrad radnych.
Poprosił o kolejne dwa- trzy tygodnie czasu na przygotowanie kolejnych argumentów, które tym razem rajców mają przekonać.
Radni zgodzili się na zaproponowane rozwiązanie tylko pod warunkiem, że do tej pory władze miasta przygotują też wstępny zarys programu oszczędnościowego, który ma zostać wdrożony jeszcze w tym roku. Na początku dzisiejszej sesji wniosek o jego utworzenie złożył klub PiS, a idea znalazła uznanie w oczach wielu radnych.
Za ostatecznym zdjęciem punktu z dzisiejszych obrad zagłosowała zdecydowana większość radnych. Przeciwna była jedynie radna Bernadeta Krynicka, od głosu wstrzymał się zaś radny Maciej Głaz.
Prezydencki projekt przewiduje wypuszczenie obligacji komunalnych na 46.143.000 złotych. Dochód ze sprzedaży obligacji miałby pokryć tegoroczny deficyt miasta (24,3 mln złotych), ponad 21,8 mln złotych miałoby zaś być przeznaczone na spłatę kredytów zaciągniętych w poprzednich latach.
Wkrótce VIDEO z sesji