Jak obiecał, tak zrobił! Radny miejski Marek Kisiel zrealizował swoje przedwyborcze zobowiązanie, przekazując dietę na wsparcie utalentowanej młodzieży z Łomży. Podczas uroczystego zakończenia roku szkolnego w II Liceum Ogólnokształcącym, radny Kisiel niespodziewanie wręczył stypendium wyjątkowej uczennicy – Zuzannie Piaścik.
Zuzanna odkryła w sobie pasję do gry na pianinie stosunkowo późno, ale dzięki determinacji i ciężkiej pracy, jej talent rozkwitł w pełni. Na szkolnym apelu, w obecności nauczycieli i uczniów radny Kisiel ogłosił, że postanowił uhonorować Zuzannę stypendium, które ma pomóc jej w dalszym rozwijaniu umiejętności muzycznych.
- To była pierwsza osoba, którą zauważyłem. Będąc na szkolnej uroczystości, jeszcze przed zostaniem radnym, zobaczyłem ją grającą na pianinie i pomyślałem, że ma niezwykły talent, który trzeba wspierać. Zagrała tak piękny utwór, że aż łezka zakręciła mi się w oku. Wiedziałem wtedy, że muszę jej pomóc się rozwijać - mówi nam radny Kisiel.
Reklama
Jednorazowe stypendium, które wyniosło 1500 zł, to nie tylko nagroda, ale także motywacja dla Zuzanny do dalszej pracy nad sobą. Kisiel jest pewien, że przed Zuzanną wiele wspaniałych osiągnięć, które przyniosą jej satysfakcję i dumę.
- Byłam bardzo zaskoczona i to dla mnie coś naprawdę wspaniałego. Jeszcze dwa lata temu, kiedy zaczynałam swoją przygodę z pianinem, wielu mogło profesjonalistów stwierdzić, że jest za późno na rozwijanie tej pasji. Jednak dzięki determinacji i modlitwie udało mi się to osiągnąć - zwierza nam się Zuzanna, która w internecie odnalazła adres redakcji portalu www.mylomza.pl, przyszła i za naszym pośrednictwem chciała podziękować swojemu darczyńcy. - Jestem bardzo wdzięczna panu Markowi za to, że dostrzegł mój talent i postanowił mnie wesprzeć. Chciałabym życzyć każdemu, aby odnalazł to, co kocha robić w życiu i spełniał swoje marzenia - dodaje uczennica II LO w Łomży.
Reklama
Marek Kisiel zapowiedział, że stypendia będzie przyznawał co miesiąc - oczywiście za każdym razem innemu utalentowanemu przedstawicielowi łomżyńskiej młodzieży. Tym samym, radny miejski nie tylko chce wywiązać się z przedwyborczego zobowiązania, ale także pokazać jak wielu młodych ludzi zasługuje na wsparcie i bycie zauważonymi.