Kilkadziesiąt osób demonstrowało wczoraj wieczorem swoją niechęć do rządu, Platformy Obywatelskiej i wyrażało swoje wzburzenie tzw. aferą taśmową. Spontaniczna manifestacja odbyła się na Starym Rynku.
Uczestnicy przynieśli ze sobą transparenty. Nie brakowało na nich mocnych haseł: "Sienkiewicz, idziemy po ciebie", "Tusk, dupa, kamieni kupa". Pojedyncze osoby w milczeniu trzymały kartki z napisem "Wszystkich nas nie zamkniecie", nawiązując do innych protestów w Polsce, których uczestnicy byli skazywani na areszt i wysokie grzywny.
Mieszkańcy miasta, głównie- członkowie organizacji patriotycznych- nawiązywali do ostatniej "afery taśmowej", krytykując brak zdecydowanej reakcji premiera Donalda Tuska. Odnieśli się też do polityki rządu.
- (Protestujący tu- przyp. red.) wiedzą, że ze składek, które płacą, nie dostaną żadnej emerytury. Pan Donald ewidentnie okłamuje nas, oszukuje, na każdym kroku- tłumaczy jeden z uczestników manifestacji.
Na melodie znane ze stadionów, uczestnicy manifestacji śpiewali: "Rodacy, Tusk musi odejść", skandowali: "Platforma bandytów i sprzedawczyków".
Choć manifestacji na Starym Rynku przyglądała się nieliczna grupa przechodniów, widzowie nie byli obojętni. Brawami wyrazili swojej poparcie dla demonstrujących.