Na 22. kwietnia zostało wyznaczone kolejne spotkanie mediacyjne między dwoma zarządami Stowarzyszenia Edukator. Pierwsze odbyło się w siedzibie Urzędu Miasta wczoraj. Wiele wskazuje jednak na to, że porozumienie nie będzie łatwe. - Zdaniem prawników, do których się zwróciliśmy o opinię, żadnych dokumentów nie może podpisywać część nowego i część starego zarządu- mówi Barbara Kuczałek, prezes Stowarzyszenia Edukator w Łomży. Taką zaś propozycje przedstawił pośredniczący w konflikcie wiceprezydent Beniamin Dobosz.
Powodem spotkania w Urzędzie Miasta była sprawa funkcjonowania rachunku bankowego Stowarzyszenia, z którego pokrywane są wszelkie należności, m.in. wypłaty dla zatrudnianych przez instytucję nauczycieli. Bank, na skutek nieporozumień między starym a nowym zarządem Edukatora, zdecydował o wypowiedzeniu dalszego prowadzenia rachunków.
- Zastępca prezydenta Beniamin Dobosz zaproponował, aby w kwestiach dotyczących podpisów bankowych, do czasu rozstrzygnięcia sprawy przez Sąd Apelacyjny, wszelkie decyzje finansowe były podpisywane przez osoby cały czas funkcjonujące w KRS-ie, czyli Panią Barbarę Kuczałek (Prezes tzw. byłego i obecnego Zarządu) i Panią Bogusławę Cymek (wiceprezes byłego Zarządu)- informuje Łukasz Czech z łomżyńskiego Urzędu Miasta.
Rozwiązanie wiceprezydenta nie zostało jednak przyjęte z entuzjazmem.
- Żaden z prawników, do których zwróciliśmy się z prośbą o opinię nie uznał, aby takie rozwiązanie było możliwe. Dokumentów nie może podpisywać kawałek starego i kawałek nowego zarządu. Dlatego zaproponowałam, by korzystając z zapisu w statucie Stowarzyszenia, wskazać na czas określony osobę uprawnioną do podejmowania tego typu decyzji. Taką odpowiedzialność, także za sprawy majątkowe Edukatora, notarialnie, na czas określony, chciałam przyjąć na siebie- wyjaśnia prezes Kuczałek. - Propozycja nie została jednak zaaprobowana.
Sprawa dotycząca stwierdzenia ważności nowego zarządu Edukatora, wybranego w sierpniu ubiegłego roku podczas Nadzwyczajnego Walnego Zgromadzenia Członków, ciągle czeka na wyznaczenie terminu w Sądzie Apelacyjnym.
- Wątpliwości co do legalności działania nowego zarządu nie mają instytucje podpisujące z nami umowy. Przez nowy zarząd została już zawarta umowa m.in. z Ministerstwem Pracy i Polityki Społecznej na kwotę 1,6 mln złotych, ponad dwumilionowa umowa z Urzędem Marszałkowskim czy z Ministerstwem Spraw Zagranicznych- wylicza Barbara Kuczałek. - Wszystkie instytucje i departamenty honorują zarząd na podstawie pism, które im przedstawiamy. Wątpliwości wciąż ma tylko Urząd Miasta- konkluduje.
Kolejne spotkanie mediacyjne w ratuszu ma odbyć się 22. kwietnia. Pozostałe do tego terminu kilka dni ma "dać stronom czas na przeanalizowanie tej propozycji, bądź wskazanie innych rozwiązań, umożliwiających Stowarzyszeniu Edukator normalne funkcjonowanie"- przekazuje Łukasz Czech z łomżyńskiego Urzędu Miasta.