Tuż przed godz. 20.00 mężczyzna- prawdopodobnie mieszkaniec Łomży- wszedł na barierkę mostu w Piątnicy i groził skokiem do rzeki. Na miejsce wezwana została policja i straż pożarna. Na moście pojawił się także policyjny negocjator.
Dramatyczna sytuacja trwała przez kilkadziesiąt minut. Mężczyzna stał na barierce, trzymając w gotowości służby ratunkowe. Ostatecznie zdecydował się z niej zejść. Został przekazany w ręce policji.
Okazało się, że prawdopodobnie był pod wpływem alkoholu.
- Mężczyzna zostanie przewieziony do wytrzeźwienia- informuje oficer dyżurny Komendy Miejskiej Policji w Łomży.
Tym razem na szczęście udało się zapobiec tragedii. Koszty akcji ratunkowej wyniosły nawet kilka tysięcy złotych.