"Prosimy o zagwarantowanie mieszkańcom zrównoważonego, odpowiedzialnego gospodarowania przestrzennego i kształtowania przyjaznej przestrzeni oraz o to, aby Władze Spółdzielni nie kierowały sie tylko generowaniem przychodów finansowych, ale ogólnym dobrem mieszkańców" - czytamy w petycji kierowanej do prezesa zarządu Łomżyńskiej Spółdzielni mieszkaniowej, którą mieszkańcy osiedla Górka Zawadzka złożyli w Urzędzie Miejskim w Łomży. To sprzeciw wobec planów budowy trzech nowych bloków w rejonie ul Staffa.
Łomżyńska Spółdzielnia Mieszkaniowa wystąpiła do Urzędu Miejskiego w Łomży o wydanie warunków zabudowy działek o numerach 10481/18 i 10797/18. Na tym terenie, położonym przy ul. Staffa, spółdzielnia planuje budowę trzech budynków mieszkalnych wielolokalowych. Wniosek o wydanie decyzji o warunkach zabudowy ŁSM złożyła w Urzędzie Miejskim pod koniec ubiegłego roku.
Jak w złożonej petycji argumentuje ponad 250 mieszkańców, sprzeciwiają się oni tej inwestycji, gdyż nieruchomości planowanej zabudowy znajdują się w bliskiej odległości od istniejących bloków.
"Teren ten jest obecnie wykorzystywany jako plac zabaw i mini siłownia, z których korzystają dzieci i osoby starsze, a także osoby ze stopniem niepełnosprawności, stanowi strefę rekreacyjną i miejsce odpoczynku dla pobliskich mieszkańców" – piszą lokatorzy pobliskich bloków.
Reklama
Ich zdaniem planowana przez ŁSM inwestycja ograniczy lub pozbawi dostępu do światła dziennego mieszkańców sąsiednich bloków, pogorszy warunki życia i bezpieczeństwa, wpłynie na wzrost natężenia ruchu drogowego z negatywnym wpływem na przepustowość ulic na osiedlu i ograniczy ilość miejsc parkingowych, a także zaburzy proporcje powierzchni zieleni na tym osiedlu. Oczekują oni utrzymania publicznej, otwartej przestrzeni, która przyczyni się do poprawy jakości życia i sprawi, że otoczenie będzie przyjazne dla mieszkańców.
Petycję mieszkańców popiera prezydent Mariusz Chrzanowski.
– Jestem przeciwnikiem umiejscawiania nowych bloków na terenach zielonych na osiedlach, zważywszy że są możliwości budowy nowych bloków na otwartej i niezagospodarowanej przestrzeni. Apeluję do prezesa o wycofanie się z tego pomysłu, gdyż lokowanie nowych bloków w tym miejscu, o tak gęstej zabudowie, uważam za niezasadne – informuje prezydent Mariusz Chrzanowski.
Reklama


Źródło: UM Lomza/mylomza