- Filtry do zdjęć to nic nowego – były już fotki z psimi uszami czy aplikacje pozwalające „postarzyć się” o kilkadziesiąt lat. Teraz możemy jednym klikiem przeobrazić się w Barbie albo Kena (...) ta z pozoru niewinna zabawa, to tak naprawdę operacja masowego zbierania danych internautów - informuje Ministerstwo Cyfryzacji.
Najnowszy komunikat Ministerstwa Cyfryzacji wskazuje na to, że dwie popularne aplikacje zmieniające twarz w lalkę Barbie i Kena stanowią duże zagrożenie dla naszych danych osobowych. Mowa o aplikacji barbieselfie.ai i bairbie.me.
- Najpierw była lalka, która podbiła serca dziewczynek na całym świecie. Później przyszedł czas na kasowy film z Margot Robbie w roli głównej. Na koniec pojawia się „barbiemania”, a internet zalewają zdjęcia, przekształcające człowieka w znaną zabawkę - zaznacza Ministerstwo Cyfryzacji.
Reklama
Akceptując politykę prywatności usługi barbieselfie.ai dajemy dostęp do:
- Aplikacja bairbie.me nie spełnia wymagań Ogólnego rozporządzenia Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) o ochronie danych osobowych (RODO) – nie wiemy więc jakie informacje są przejmowane i do czego będą wykorzystywane - podkreśla Ministerstwo Cyfryzacji.
źródło: facebook.com/MinisterstwoCyfryzacji