Reklama

Na rowerach do Katynia- FOTO

16/06/2013 10:15

Piętnastu rowerzystów wyruszyło dziś rano do Katynia. Licząc na siłę własnych nóg, zamierzają pokonać tysiąc kilometrów, by oddać hołd Polakom zamordowanym wiosną 1940 roku przez NKWD. Jeśli będzie to możliwe, łomżyniacy chcą też zatrzymać się koło Smoleńska, gdzie trzy lata temu rozbił się samolot z polską delegacją rządową.

Pielgrzymka wyruszyła z parafii pw. Krzyża Świętego. Po porannej Mszy świętej i specjalnym błogosławieństwie, piętnaście osób odprowadzanych przez władze miasta i kapelana pielgrzymki, ks. Andrzeja Godlewskiego, rozpoczęło swoją tysiąckilometrową trasę.

Pierwszy przystanek pielgrzymi zrobili już po kilkunastu minutach- o godz. 8.41 zatrzymali się przy Sanktuarium Miłosierdzia Bożego, gdzie znajduje się pomnik ofiar Katastrofy Smoleńskiej i pomordowanych w Katyniu.

Jutro rano rowerzyści planują przekroczyć granicę z Białorusią, a w piątek dotrzeć do Katynia. Stamtąd chcą przywieźć do Łomży woreczek ziemi, którą mają zamiar rozsypać pod pomnikiem- symbolicznym grobem Sybiraków.

Reklama

Pielgrzymi planują też przejazd do Smoleńska. Chcą odwiedzić miejsce, gdzie 10. kwietnia 2010 roku rozbił się samolot z prezydentem Polski Lechem Kaczyńskim i polską delegacją rządową.

Reklama

Najnowsze rolki



Reklama

Wideo myLomza.pl




Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Najnowsze wiadomości