- Ma na imię Maciek, ma 10 lat. Wyszedł z domu wieczorkiem i ślad po nim zaginął. Mam poważne podejrzenia, że mogli się do tego przyczynić źli ludzie – informuje nas załamany Pan Paweł. Mieszkaniec Łomży za pomoc w odnalezieniu kota oferuje nagrodę 1000 zł.
Ulubiony towarzysz Pana Pawła zaginął w niedzielę, 6. maja, po godzinie 22. w okolicy ulic: Senatorskiej, Woziwodzkiej i Dwornej.
- W ubiegłym roku kot został mocno pobity, był operowany, ledwie przeżył. Ma lekko przekrzywioną szczękę, 3 małe ząbki na dolnej wardze. W obecnych czasach, gdzie jest duża świadomość dotycząca szacunku do zwierząt, byłby to niecny i godny potępienia czyn – martwi się właściciel.
Pan Paweł prosi o kontakt pod numer telefonu: 798 583 794.
- Dla znalazcy lub informatora, który może pozostać anonimowy, co się stało z moim kotem, przeznaczyłem 1 000 zł w nagrodę – dodaje mieszkaniec Łomży.
