Reklama

Niepubliczne pieniądze MPEC? Prezydent nic o nich nie wie. [VIDEO]

30/03/2013 11:58

- Jakimi niepublicznymi pieniędzmi dysponuje Miejskie Przedsiębiorstwo Energetyki Cieplnej?- pytał prezydenta radny Maciej Głaz, nawiązując do wypowiedzi wiceprezesa MPEC Ryszarda Fiedorowicza, który odmówił ujawnienia kwoty, jaką MPEC przeznaczył na sponsoring marcowej gali boksu Fight Night. Prezydent Mieczysław Czerniawski przekonywał, że wypowiedzi wiceprezesa miejskiej spółki nie zna. Źródła prywatnych dochodów spółki nie podał.

Sposób organizacji gali boksu, która w pierwszy weekend marca odbyła się przy współudziale fundacji Dariusza Snarskiego, oburzył część radnych.

- Skoro zaangażowane są w jej organizację pieniądze miejskie, także Miejskiego Przedsiębiorstwa Energetyki Cieplnej, które promocji nie potrzebuje, widowisko powinno być bezpłatne. 30 złotych za bilet, przy czteroosobowej rodzinie, dla wielu jest już kłopotem- przekonywał radny Zbigniew Prosiński.

Radny argumentował, że mieszkańcy ponieśli wystarczające koszty organizacji, kiedy postanowiło włączyć się w nią miasto, udostępniając za darmo halę i przyznając dotację w wysokości dziesięciu tysięcy złotych.

Reklama

Kolejne pieniądze popłynęły na konto organizatorów z Miejskiego Przedsiębiorstwa Wodociągów i Kanalizacji oraz Miejskiego Przedsiębiorstwa Energetyki Cieplnej. Wysokość kwot została jednak utajniona. W piśmie, przesłanym w ubiegłym tygodniu do wszystkich redakcji, wiceprezes MPEC Ryszard Fiedorowicz stwierdził, że wysokości dofinansowania nie ujawni, bo "nikt nam tych pieniędzy nie daje za darmo i nie są to pieniądze publiczne czyli podatników".

- Proszę mi wyjaśnić, jakie pieniądze niepubliczne posiada MPEC?- pytał prezydenta radny Maciej Głaz.

Reklama

Mieczysław Czerniawski odpowiedzi jednak nie udzielił. Przyznał jedynie, że za wypowiedzi prezesów miejskich spółek nie odpowiada. Kwoty udzielonych dofinansowań obiecał zaś sprawdzić i udostępnić radnym na piśmie.

- Myślę, że powinniśmy być wdzięczni takim ludziom jak pan Snarski, którzy chcą w Łomży organizować różne imprezy - wyraził swoje zdanie radny Modzelewski. - W całej Polsce organizowane są podobne gale i wszędzie są one płatne, więc myślę, że tutaj nikt nie powinien być zdziwiony- zakończył radny.

Reklama

Niewykluczone za to, że przyszłoroczna gala boksu przynajmniej dla części mieszkańców miasta będzie darmowa. Wiceprezydent Mirosława Kluczek poinformowała, że do tej pory zakończone zostaną prace przy Karcie Dużej Rodziny, która pozwoli na tańszy wstęp na imprezy sportowe rodzinom, które posiadają przynajmniej trójkę dzieci.

Reklama

Najnowsze rolki



Reklama

Wideo myLomza.pl




Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Najnowsze wiadomości