Reklama

Nocny pożar budynku siłowni. To było podpalenie? [FOTO]

12/06/2018 07:33

Strażacy informację o pożarze w siłowni przy ulicy Studenckiej w Łomży otrzymali dziś w nocy o godz. 2.45. Natychmiast zadysponowano 3 jednostki straży pożarnej. Uratowane mienie właściciel ocenił na ok. 3 mln zł. Badaniem przyczyn pożaru zajmuje się policja. To trzecia próba podpalenia całego budynku, odkąd klub zaczął rozbudowę.

Do pożaru przydzielono 3 jednostki ratowniczo-gaśnicze PSP z Łomży, liczące 10 osób. Ogień spalił łącznie 6m2 na dachu budynku.

- Wewnątrz stwierdzono brak pożaru. Na dachu paliły się dwa silniki elektryczne obsługujące system wentylacyjny – relacjonuje przebieg zdarzenia rzecznik prasowy w Komendzie Wojewódzkiej PSP w Białymstoku bryg. Tomasz Gierasimiuk.

Straty wczorajszego pożaru właściciel ocenił na około 250 tys. złotych. To głównie centrala wentylacji, która według gospodarza została celowo podpalona. Ma o tym świadczyć nagranie z monitoringu.

Reklama

Według naszych informacji była to trzecia próba podpalenia całego budynku, odkąd klub zaczął rozbudowę. Tylko dzięki patrolowi policji, który wczoraj zauważył pożar w jego początkowym stadium, nie doszło do całkowitego spalania siłowni.

Sprawą zajmuje się policja!

Na szczęście wczorajszy pożar nie zakłócił prawidłowej działalności klubu. Siłownia jest otwarta. Nie są odwoływane żadne zajęcia.

Reklama

Najnowsze rolki



Reklama

Wideo myLomza.pl




Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Najnowsze wiadomości