Siedemdziesiąt sześć lat temu Armia Czerwona w pobliżu Nowogrodu forsowała rzekę, by już za kilka miesięcy zdobyć Berlin. Rosjanie wymyślili, że zajmą przyczółek po drugiej stronie, wysłali tam karne kompanie i bardzo szybko udało się im przy pomocy łodzi pontonowych cel zrealizować. Dziś nurkowie z grupy Scubamaniak wraz z ekipą programu "Poszukiwacze Historii" wydostali z rzeki radziecką łódź saperską, którą posłużyła żołnierzom Armii Czerwonej do sforsowania rzeki.
- Jest to łódź saperska, która ma służyć zarówno jako łódź desantowa, w przypadku przeprawiania się przez rzekę, ale też może być elementem mostu portowego, a także promu – mówi nam Olaf Popkiewicz, redaktor telewizyjnego programu "Poszukiwacze Historii".
Redaktor programu "Poszukiwacze Historii" wyjaśnia, że łódź została tutaj porzucona w grudniu 1944 roku, kiedy Rosjanie forsowali rzekę.
Wyciągnięta dziś łódź to tylko część radzieckiej konstrukcji, prawdopodobnie została ona uszkodzona w wyniku bombardowania przez wycofujące się oddziały niemieckie.