Warsztaty poświęcone agrotronice i rolnictwu precyzyjnemu odbyły się w Wyższej Szkole Agrobiznesu w Łomży. Zainteresowani mogli przyjrzeć się działaniu symulatora autonomicznego prowadzenia maszyn rolniczych oraz poznać zasady działania urządzeń i systemów agrotronicznych.
– Zajęcia mają pokazać studentom, w którym kierunku rolnictwo zmierza. Ta informatyzacja, tego typu osiągnięcia techniki, coraz powszechniej będą widziane na polu i coraz powszechniej stosowane. Po co to robimy? Po to, żeby oszczędzać ilość zużytego paliwa, oszczędzać ilość zużytego materiału siewnego czy nawozów, oszczędzać też czas. Z drugiej strony, dzięki precyzyjnemu stosowaniu niektórych zabiegów, w mniejszym stopniu negatywnie oddziałujemy na środowisko naturalne – mówi dr hab. inż. Andrzej Borusiewicz, prorektor WSA. – Tego typu zajęcia coraz powszechniej stosujemy, pracownia komputerowa jest w pełni przystosowana do wprowadzania map, do zarządzania polami czy też zarządzania wszelkiego rodzaju zdarzeniami w gospodarstwie, a na zewnątrz – symulator i wykonywanie tych zabiegów tak, jakbyśmy już siedzieli w kabinie ciągnika.
Wspomniany symulator odzwierciedla to, co dzieje się w kabinie operatora. Znajdziemy tam panel sterujący, kierownicę i urządzenia związane z autonomicznym prowadzeniem maszyny po polu.
- To jest właśnie sprzęt, na którym będzie można uczyć przyszłego rolnika rolnictwa precyzyjnego. – tłumaczy Tomasz Wysocki, autor projektu i nauczyciel ZS Nr 1 w Białej Piskiej. – Urządzenie jest genialne z tego prostego względu, że nie wymaga od nauczyciela uczącego tego, że musi palić paliwo, zabierać uczniów do kabiny. Tutaj można z całą grupą uczniów przy tym urządzeniu prowadzić zajęcia praktyczne, prowadzić wykłady, prowadzić różne inne ćwiczenia.
- Cały system założony jest tak samo jak na ciągniku – tłumaczy Sebastian Bartkowicz, kierownik działu rolnictwa precyzyjnego firmy Fricke Mrągowo. Dodaje, że urządzenie umożliwia symulację m.in. zakładania pól, ustawiania prostych i krzywych, zmiennego dawkowania, czyli wszystkiego, co można wykonać przy wykorzystaniu ciągnika. – Możemy tutaj wpisać każdą szerokość roboczą, każdą maszynę, która nam się podoba, bo wszystko wprowadzamy z ręki. Jeśli jest to maszyna isobus-owa, bo też mamy gniazdo isobus-a w tym wózku, możemy podpiąć sobie rozsiewacz i np. przeprowadzić kalibrację na rozsiewaczach czy na opryskiwaczach.
Reklama
Więcej w materiale VIDEO