Przed silnym mrozem przestrzegają synoptycy z białostockiego biura prognoz meteorologicznych. W ciągu nocy temperatura spadnie do minus 22 st. C, wiatr sprawi jednak, że chłód odczuwalny będzie jeszcze dotkliwszy. Rządowe Centrum Bezpieczeństwa alarmuje, że temperatura odczuwalna może dojść do minus 38 st. C. Ostrzeżenie przed wyziębieniem osiągnęło czwarty w pięciostopniowej skali zagrożeń.
Choć o ciepłej, słonecznej wiośnie marzy już chyba każdy, w tym roku zima trzyma się wyjątkowo mocno. Najbliższa noc upłynie w naszym regionie pod znakiem siarczystych mrozów, kojarzących się raczej ze środkiem stycznia niż końcówką marca.
Ostrzeżenie przed silnym mrozem, obowiązujące do jutrzejszego poranka, wydało Centralne Biuro Prognoz Meteorologicznych IMGW- PIB Zespół w Białymstoku.
- Przewiduje się temperaturę minimalną w nocy od -22 do -20 st.C. Temperatura maksymalna w dzień od -8 do -6 st. C. Prognozowana średnia prędkość wiatru od 10 do 15 kilometrów na godzinę- prognozuje dyżurny synoptyk Tomasz Siemieniuk.
Mrożący komunikat wydało też Rządowe Centrum Bezpieczeństwa. Dziś i jutro temperatura odczuwalna wyniesie od - 27 do nawet -38 st. C. Tak ekstremalnie niska temperatura to czwarty w pięciostopniowej skali zagrożenia wychłodzeniem organizmu. W ostatnich dwóch latach takich dni było zaledwie 25.
Mróz nie odpuści nam co najmniej przez najbliższy tydzień. Na niewielkie ocieplenie- do ok. 0 st. C, możemy liczyć dopiero na początku kwietnia. Jeszcze na początku przyszłego miesiąca synoptycy przewidują jednak intensywne opady śniegu.