Wyjątkowe są tegoroczne obchody Święta Wojska Polskiego. 15 sierpnia 2020 r. przypada bowiem 100-lecie "Cudu nad Wisłą" czyli Bitwy Warszawskiej, która zadecydowała o losach wojny polsko-bolszewickiej.
Tego dnia oddziały Wojska Polskiego zdołały zatrzymać i odepchnąć nacierającą na teren Polski Armię Czerwoną, a tym samym obronić niepodległość odradzającej się Rzeczypospolitej i powstrzymać ofensywę bolszewików w głąb Europy.
Jednym z punktów łomżyńskich uroczystości z okazji Święta Wojska Polskiego było odsłonięcie tablicy upamiętniającej miejsca związane z Bitwą Warszawską 1920 roku.
Tablica, którą zamontowano na ścianie zabytkowego Domku Pastora w Łomży została przekazana przez Prezydenta RP Andrzeja Dudę. Odebrał ją w czerwcu tego roku w Sulejówku prezydent Łomży Mariusz Chrzanowski.
- Dzisiaj wspominamy mieszkańców naszego miasta, także mieszkańców cywilnych, który bronili Łomży, bronili naszego kraju – mówił przed odsłonięciem pamiątkowej tablicy prezydent Chrzanowski.
Pamiątkowe tablice otrzymali przedstawiciele kilkudziesięciu miejscowości, na terenie których znajdują się miejsca związane z Bitwą Warszawską 1920 roku.
Bitwa Warszawska, zwyczajowo nazywana Cudem nad Wisłą miała miejsce w dniach 13-15 sierpnia 1920 roku. Starcie miało decydujący wpływ dla losów wojny polsko-bolszewickiej. Zwycięstwo strony polskiej pozwoliło zachować niepodległość odradzającej się Rzeczypospolitej, a także przekreśliło radzieckie plany ofensywy na Europę. Szacuje się, że straty strony polskiej wyniosły ok. 4,5 tys. zabitych, 22 tys. rannych i 10 tys. zaginionych. Kto wie, czy to nie na przedpolach fortów okalających od wschodu Łomżę nie rozstrzygnęła się historia nowożytnej Europy? Wcześniej, bo od 28 lipca do 2 sierpnia 1920 roku 700 żołnierzy zapasowego batalionu 33. pułku piechoty, dowodzonych przez kapitana Mariana Raganowicza i wspieranych przez bohaterskich mieszkańców Łomży i okolicznych wsi, powstrzymywało 12 sowieckich dywizji przed dalszym pochodem Armii Czerwonej na zachód Europy.