Rafał Songan, kojarzony przez łomżyńską publiczność z najsłynniejszymi ariami operowymi świata, wcielił się w rolę Makbeta. To właśnie tę sztukę, nie bacząc na krążące o niej opowieści, według których przynosi nieszczęście grającym w niej aktorom, zaprezentowali w tym roku muzycy Festiwalu Muzyczne Dni Drozdowo- Łomża. W XI-wieczną Szkocję zamieniło się prezbiterium kościoła pw. Krzyża Świętego.
"Makbet" uniwersalnością poruszanej tematyki od lat przyciąga reżyserów i widzów. Choć o pechowości sztuki Szekspira krążą legendy- jej wystawianie ściągnęło nieszczęście na niejeden teatr i aktora- tym razem sięgnął po nią dyrektor Festiwalu Muzyczne Dni Drozdowo- Łomża, Jacek Szymański.
Podstawą do nowej interpretacji tekstu stała się stworzona w 1847 roku opera Giuseppe Verdiego. Libretto, oparte o dramat Szekspira, na potrzeby czteroaktowej opery napisał Francesco Maria Piave. Właśnie ten tekst sprzed ponad 150 lat, zaśpiewany we włoskim oryginale, można było usłyszeć w kościele pw. Krzyża Św.
W barytonową rolę Makbeta wcielił się Rafał Songan. W kreacji Lady Makbet można było usłyszeć obdarzoną talentem aktorskim znakomitą sopranistkę Magdalenę Meziner.
Jak zawsze, nie zabrakło akcentów lokalnych. Na scenie można było też oglądać członków Zespołu Pieśni i Tańca Łomża oraz Klubu Tańca Towarzyskiego Akat, działających przy Regionalnym Ośrodku Kultury w Łomży.
Czteroaktowa opera została odegrana przed publicznością do ostatniego miejsca wypełniającą jeden z największych łomżyńskich kościołów.
Dwudziesta edycja Festiwalu Muzyczne Dni Drozdowo- Łomża powoli dobiega końca. Dziś wieczorem w hotelu Zbyszko w Nowogrodzie będzie można przenieść się w w świat lubianej przez słuchaczy operetki. Wielka gala kończąca festiwal, z udziałem wszystkich gwiazd, odbędzie się zaś w niedzielne popołudnie, o godz. 17.00 w dworku Lutosławskich w Drozdowie.