Reklama

Pierwsza dorożka w Łomży. Atrakcja w sam raz na weekend!- FOTO

12/07/2013 08:07

Ostatnia dorożka odjechała z Placu Pocztowego w Łomży w 1975 roku. Po blisko czterdziestu latach pojazd, dziś kojarzący się przede wszystkim z atrakcją turystyczną, powrócił na łomżyńskie ulice. Pierwsza nowoczesna dorożka swoje miejsce postojowe znalazła na Starym Rynku, tuż przy kamienicach z filarami.

- Konie kochałem "od zawsze", od kilku lat prowadzę w Kisielnicy stadninę- opowiada Waldemar Marczyk, pierwszy łomżyński dorożkarz XXI wieku. - Życie ułożyło mi się tak, że po wypadku wielu prac nie mogę wykonywać. Traf chciał, że będąc w Krakowie spotkałem swojego kolegę, który pracował jako dorożkarz. Podobna sytuacja powtórzyła się w Szczecinie. Pomyślałem, że te "wskazania losu" warto potraktować poważnie i zacząłem rozglądać się za powozem- mówi.

Odpowiedni pojazd, wcześniej przemierzający ulice Poznania, został sprowadzony do Łomży kilka miesięcy temu. Dorożkę ciągnie zimnokrwista, przyjazna ludziom Baśka.

Reklama

Przejażdżka dorożką to nie tylko rozrywka, ale i lekcja historii miasta.

-  Specjalnie z myślą o opracowaniu ciekawych tras i przygotowaniu opowieści dla turystów, wstąpiłem do Łomżyńskiego Bractwa Historycznego. Do tej pory mam opracowane dwadzieścia punktów, w które warto zabrać podróżnych. To m.in. zabytkowy cmentarz przy ul. Kopernika, port rzeczny, katedra- wylicza Marczyk.

Mężczyzna otrzymał też upoważnienie od prezydenta miasta, poświadczające oficjalną funkcję "dorożkarza miejskiego" i możliwość postoju na Starym Rynku, tuż obok kamienic z filarami.

Reklama

Dorożkę najłatwiej spotkać na Starówce od piątku do niedzieli, w godzinach popołudniowych. Przejażdżka to koszt 5 złotych za osobę lub 50 złotych za godzinę, niezależnie od liczby podróżujących.

Reklama

Najnowsze rolki



Reklama

Wideo myLomza.pl




Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Najnowsze wiadomości