7 nietrzeźwych kierowców zatrzymali w miniony weekend policjanci z Komendy Miejskiej Policji w Łomży. Rekordzistą okazał się zatrzymany w Łomży mieszkaniec gminy Jedwabne, który w organizmie miał ponad 2,6 promila alkoholu.
Jako pierwsza w ręce mundurowych wpadła 58-letnia kierująca mercedesem, która rozbiła swój pojazd o ciągnik rolniczy na DK61. (O zdarzeniu informowaliśmy tutaj: Rozbiła mercedesa o ciągnik rolniczy. Kobieta mogła być pijana [FOTO]) Kobieta rzeczywiście była nietrzeźwa. Z relacji policji wynika, że miała blisko 2 promile alkoholu w organizmie.
Następnym nieodpowiedzialny kierowcą był 24-latek z gminy Jedwabne, który w sobotę został zatrzymany na jednej z łomżyńskich ulic. Miał w organizmie ponad 2,6 promila alkoholu.
Kolejnym amatorem jazdy "na podwójnym gazie" okazał się 27-latek, który kierował chevroletem mając blisko 1,7 promila alkoholu w organizmie. Policja podaje, że to mieszkaniec powiatu łomżyńskiego.
W ręce policji wpadł również 40-latek, który pod osłoną nocy chciał przejechać przez Łomżę. Uniemożliwił mu to inny uczestnik ruchu. Z relacji policji wynika, że do obywatelskiego zatrzymania doszło na jednym z łomżyńskich rond. Badanie alkomatem wykazało u kierowcy ponad 2 promile alkoholu.
W weekend policjanci zatrzymali również 64-latka, który miał w organizmie ponad 2,3 promila alkoholu.
- Wszyscy kierowcy, którzy posiadali uprawnienia do kierowania, natychmiast stracili prawo jazdy. Za prowadzenie pojazdu w stanie nietrzeźwości kodeks karny przewiduje karę do 2 lat pozbawienia wolności - przypomina oficer prasowy łomżyńskiej jednostki policji.
Wyniki pozostałych zatrzymanych kierujących były niższe.
/zdj. ilustracyjne/