- Masz problem ze spłatą kredytu? Spłać go kolejnym – taką satyryczną reklamę widziałem kiedyś na YouTubie. Internetowy filmik byłby bardziej zabawny, gdyby życie nie pokazywało, że w Łomży tak jest naprawdę. Wystarczy przyjrzeć się pomysłowi władz miasta, które chcą wydać obligacje, czyli de facto zaciągnąć kolejny dług.
Przez lata w mieście budowano na kredyt. Aby pozyskać pieniądze z Unii Europejskiej zaciągano pożyczki. Tzw. środki własne (pożyczone) pozwalały budować baseny, drogi, bulwary, stadion i inne pomniejsze inwestycje. Kiedy okazało się, że owa praktyka może doprowadzić do katastrofalnych skutków, magistrat znowu chce wziąć pieniądze na kreskę. Ja wpadłem na inne pomysły, by wyciągnąć miasto z zapaści finansowej. Te są absurdalne, ale wcale nie mniej niż koncepcja „obligatoryjna”.
Zębowa Wróżka
Charakterystyczna postać za mleczaki zapłaci każdą cenę. W przedszkolach publicznych wywiesi się zarządzenie, że zęby należy przekazać do ratusza i mamy zysk jak się patrzy. Oczami wyobraźni widzę zbiórkę zębów i kwoty wpływające w milionach do budżetu. Nad wykorzystaniem latającej czarownicy warto się zastanowić, bo byłaby w stanie pomóc. Ale co jeśli zaistnieją pewne komplikacje? Należy brać taką ewentualność pod uwagę. Wielu twierdzi bowiem, że ona wcale nie istnieje. Podobno są jakieś badania. Dylemat natury poznawczej to twardy orzech do zgryzienia. Mleczaki są raczej zbyt miękkie, aby to zrobić. Trzeba zagryźć wyszczerbioną szczękę budżetu i szukać dalej.
Gra w toto-lotka
Dobrym sposobem na wyjście z zapaści finansowej może okazać się gra w toto-lotka. Zakład, że jeden zakład może uratować zakład pracy? Ja zakładam, że nie tylko jeden. Przy odrobinie szczęścia miejskie przedsiębiorstwa mają szansę na dofinansowania. Za te 11 tysięcy wydane na opinię - czy opłaca się wystawiać obligację – pojawiła się szansa na wysłanie kilkuset kuponów. Żałuję, że nie podsunąłem tej idei wcześniej i okazja czmychnęła szybkim krokiem.
Na koniec wrócę jeszcze do jamy ustnej. Z dziurą w budżecie jest podobnie jak z dziurą w zębach -przeważnie cholernie boli. Tylko odnoszę wrażenie, że w Łomży nie ma dobrych dentystów, by założyć dobrą plombę. Finansową oczywiście.
__ _ _ __ _ _ _ _ _ _ _ _ _ __ _ __ _ __ _
Młody
Treści prezentowane w tej publikacji nie są oficjalnym stanowiskiem portalu MyLomza.pl, ani nie mogą być z nim utożsamiane. Całkowitą odpowiedzialność za treść ponosi autor (do wiadomości red.).