Reklama

Podniesienie podatków, rezygnacja z ulg i likwidacja szkół. Miasto planuje oszczędności.

11/06/2013 14:28

Wstępny plan oszczędnościowy, przygotowany przez władze miasta, to prawdziwy kij włożony w mrowisko. Oprócz cięć wydatków bieżących, prezydenci zaproponowali m.in. reorganizację sieci szkół, przekazanie przedszkoli innym podmiotom czy ograniczenie ulg w korzystaniu z obiektów sportowych. Projekt, którego zażądali miejscy radni, ma być uzupełniony o uwagi i propozycje rajców. Wiele wskazuje jednak na to, że zgodne opracowanie spójnego planu oszczędnościowego nie będzie proste.

O przygotowanie planu oszczędnościowego dla Łomży radni klubu Prawa i Sprawiedliwości zaapelowali już w kwietniu. Podczas majowej sesji Rady Miasta poparli ich koledzy z większości klubów, zobowiązując władze miasta do przedstawienia zarysów planu jeszcze przed głosowaniem w sprawie emisji miejskich obligacji.

Termin został dotrzymany i radni wstępną Analizę Działań Oszczędnościowych otrzymali na dzień przed dzisiejszym głosowaniem podczas sesji nadzwyczajnej.

- Oszczędności to cięcia. Inaczej nie zaoszczędzimy, jak rezygnując z niektórych zaplanowanych działań- nie krył przed radnymi wiceprezydent Beniamin Dobosz.

Reklama

Wśród wielu zasadnych propozycji uzyskania oszczędności (m.in. dzięki tańszym przetargom), władze miasta proponują jednak rozwiązania, które okażą się zapewne kijem włożonym w mrowisko.

Wśród działań oszczędnościowych wymieniają m.in. reorganizację systemu oświaty przez restrukturyzację sieci szkół i przekazanie zarządzania przedszkolami innym podmiotom.

Kontrowersyjna wydaje się także propozycja ograniczenia wydatków na kulturę i ulg przyznawanych osobom korzystającym z bazy obiektów sportowych.

Z brakiem dofinansowania będą musiały liczyć się organizacje kulturalne i sportowe oraz fundacje wychodzące z propozycją inicjatyw lokalnych. Znikną dotacje na rzecz straży pożarnej i policji, m.in. na dodatkowe patrole piesze.

Reklama

Zwiększenia dochodów władze miasta upatrują też w podniesieniu stawek podatków lokalnych, które w Łomży nie osiągnęły maksymalnego pułapu dopuszczonego ustawowo.

- Realizacja budżetu, a także jego planowanie, to ciągły wybór między chęcią zrobienia jak najwięcej przy współudziale środków zewnętrznych, a niechęcią do nadmiernego zadłużania się. To godzenie coraz większych aspiracji, uzasadnionych społecznych oczekiwań z ograniczonymi możliwościami finansowymi. (...) Głębsze zmiany wymagają szerokiej akceptacji oraz podjęcia trudnych decyzji jeszcze przed przyjęciem założeń do budżetu miasta na 2014 rok- przyznaje w przygotowanej Analizie prezydent Mieczysław Czerniawski nie ukrywając, że wymagające podjęcia decyzje są trudne.

Reklama

Wspólnym opracowaniem planu oszczędnościowego, radni zajmą się najpewniej podczas najbliższej sesji Rady Miasta, pod koniec czerwca.

Reklama

Najnowsze rolki



Reklama

Wideo myLomza.pl




Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Najnowsze wiadomości