Grupa 50 osób wyjechała dziś do Waszawy, by wziąć udział w Marszu Niepodległości. Wyjazd zorganizował już po raz czwarty Łomżyński Klub Myśli Patriotycznej, ale jego uczestnikami nie są tylko członkowie klubu. Autokar wyruszył przed godz. 11.00 z parkingu przy kościele Krzyża Świętego.
- Do autokaru wsiądzie około 50 osób z tym, że na miejscu będzie czekało na nas już około 100 osób z Łomży, które jadą autami prywatnymi. Jest to podobna liczba jak w latach ubiegłych. Zawsze na Marszu Niepodległości była z Łomży grupa około 150 - 200 osób - mówi organizator wyjazdu, przewodniczący Łomżyńskiego Klubu Myśli Patriotycznej Damian Getek.
Uczestnicy wyjazdu zaczęli zbierać się na parkingu przy kościele Krzyża Świętego już przed godz. 10.00. Przed wyjazdem wzięli jeszcze udział we Mszy św., a po mszy wszyscy zebrali się na placu by wspólnie odśpiewać Mazurka Dąbrowskiego i pożegnać wyjeżdżających.
W grupie wsiadającej do autokaru, oprócz członków ŁKMP byli też sympatycy klubu, członkowie Obozu Narodowo-Radykalnego i innych środowisk patriotycznych. Na miejscu będzie też czekała duża grupa kibiców ŁKS-u i kiedy już wszyscy dojadą, razem wejdą na Rondo Dmowskiego z ulicy Poznańskiej.
- Jesteśmy zawsze bardzo widoczni, że to jest grupa zorganizowana z Łomży i to też duże wrażenie wywołuje na pozostałych uczestnikach Marszu Niepodległości - podkreśla Getek.
Jak mówi przewodniczący ŁKMP, na przestrzeni lat zmienia się nieco przekrój wiekowy osób wyjeżdżających. Wcześniej była to głównie młodzież, a obecnie są to osoby w różnym wieku.
Uczestnicy wyjazdu zabrali ze sobą transparenty Łomżyńskiego Klubu Myśli Patriotycznej, a kibice ŁKS-u będą mieli jak co roku flagę Łomży.
Na Marsz Niepodległości do Warszawy wyjechały też trzy ambulanse Grupy Ratowniczej "Nadzieja". Ratownicy wezmą udział w zabezpieczeniu medycznym marszu.
Gromadzenie się uczestników na parkigu przed kościołem oraz wyjazd grupy obserwowali łomżyńscy policjanci.