Na straż pożarną zawsze można liczyć. Wiedzą o tym m.in. policjanci, którzy w sobotę poprosili łomżyńskich strażaków o pomoc w zdjęciu kajdanek. Nożyce do cięcia drutu załatwiły sprawę.
W minioną sobotę (21.01) strażacy zostali wezwani na pomoc łomżyńskiej policji. Powodem interwencji były… zacięte kajdanki. Chociaż udało się je założyć na czyjeś ręce, to policjanci nie dali rady ich później zdjąć.
Do budynku komendy udał się jeden zastęp. Mundurowi szybko uporali się z problemem i usunęli „bransoletki” przy użyciu nożyc do drutu.
/zdj. ilustracyjne/