Reklama

Poród, poszukiwania, wypadki, pożary. Chleb powszedni łomżyńskich strażaków! [VIDEO i FOTO]

20/02/2019 16:44

- Zawsze dążymy do tego, żeby jak najskuteczniej prowadzić działanie i jak najmniej osób było poszkodowanych, jak najmniej rannych, no ale statystyka jest nieubłagalna. Co jakiś czas te zdarzenia mają miejsce i musimy w nich uczestniczyć i ratować ludzi - komentuje st. bryg. Dionizy Krzyna, komendant PSP w Łomży. Narada podsumowująca ubiegły rok odbyła się w budynku Komendy Miejskiej PSP w Łomży.

- Był to dobry rok. Statystycznie mieliśmy troszeczkę więcej wyjazdów, 16 wyjazdów więcej niż w roku 2017, ale ominęły nas duże pożary i bardzo duże, także większość zdarzeń to były kalibru - według naszych statystyk - małego i średniego - mówi  st. bryg. Dionizy Krzyna. Zdaniem komendanta, straż pożarna w minionych latach była kojarzona przede wszystkim z pożarami, a w tej chwili udział pożarów kształtuje się w granicach od 25 do 30 procent działalności.

Na terenie miasta Łomża w 2018 roku powstało 258 miejscowych zagrożeń, 114 pożarów, odnotowano także  25 fałszywych alarmów. W przypadku powiatu łomżyńskiego, odnotowano aż 415 miejscowych zagrożeń, 209 pożarów, ale tylko 13 fałszywych alarmów.

Reklama

Biorąc pod uwagę pożary, w powiecie łomżyńskim odnotowano 46 takich zdarzeń dotyczących budynków mieszkalnych, 12 pożarów środków transportu, 55 dotyczących rolnictwa oraz aż 96 w innych obiektach, takich jak obiekty publiczne, produkcyjne i rolnicze, garaże, czy śmietniki. W przypadku miasta Łomża w obiektach mieszkalnych doszło do 27 pożarów, 15 takich zdarzeń dotyczyło środków transportu, tylko 7 rolnictwa i 65 innych obiektów.

Jak wynika ze statystyk strażaków, "liderem" prawdopodobnych przyczyn powstawania pożarów są podpalenia oraz nieostrożność osób. W przypadku zagrożeń miejscowych, w powiecie jako przyczynę najczęściej wskazywano warunki atmosferyczne, a w mieście Łomża "inne", czyli np. wady środków transportu lub przyczyny nieustalone.

Reklama

Podczas wszystkich zdarzeń w 2018 roku w Łomży 61 osób zostało poszkodowanych, odnotowano także dwie ofiary śmiertelne. W przypadku powiatu, poszkodowane zostały aż 143 osoby, odnotowano również 10 ofiar śmiertelnych.

Do najbardziej charakterystycznych zdarzeń w ubiegłym roku na pewno należy zaliczyć odebranie porodu przez strażaków z JRG Łomża oraz policjantów. Do strażaków zgłosił się wtedy mąż rodzącej kobiety. Mundurowi musieli niestety uczestniczyć w poszukiwaniach dwóch osób na rzece Narew przy moście Hubala, pracować przy listopadowym zderzeniu samochodu osobowego z ciężarowym na DK 64 w gminie Wizna, gdzie śmierć poniosła jedna osoba, czy gasić pożar drewnianego budynku w Zbójnej w listopadzie ubiegłego roku. Śmierć poniosły wtedy dwie osoby.

Reklama

Najnowsze rolki



Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Najnowsze wiadomości