Reklama

Po pożarze w Starym Cydzynie kobieta straciła dom. Ruszyła zbiórka pieniędzy

27/05/2026 07:54

Nie milkną echa pożaru, który w poniedziałek (25 maja) wybuchł w Starym Cydzynie. Płonął nie tylko warsztat samochodowy, ale i dom pani Wiesławy. Obecnie nie nadaje się do zamieszkania. W sieci ruszyła zbiórka pieniędzy, aby kobieta mogła mieć swoje miejsce po ogromnym dramacie, jaki ją spotkał.

Ogromny pożar w Starym Cydzynie. Kobieta straciła dom

W poniedziałek (25 maja) w Starym Cydzynie wybuchł ogromny pożar. Zaczęło się od warsztatu samochodowego. Później ogień przeszedł na sąsiedni dom jednorodzinny. Walka z żywiołem trwała wiele godzin. Do akcji ruszyło ponad 30 zastępów z Łomży i okolicznych OSP. Całe szczęście, że nikt nie zginął. Strażacy zrobili, ile mogli. Niestety, straty materialne są ogromne.

W serwisie szczytnycel.pl powstała zbiórka, której organizatorem jest pani Wiesława. Jak napisała, 25 maja, w dniu jej urodzin, ogień odebrał wszystko, co było dla niej najważniejsze.

Reklama

- Dom, w którym spędziłam całe życie. Dom, w którym dorastały moje dzieci. Dom pełen wspomnień, rodzinnych chwil i codzienności, która wydawała się niezniszczalna – czytamy w opisie zbiórki.

- Pożar przeniósł się na mój dom z sąsiedniego budynku. Wystarczyła chwila, by ogień objął miejsce, które było całym moim światem – wspomina pani Wiesława.

Kobieta mieszkała tam ze swoim psim przyjacielem. Czworonoga na szczęście udało się uratować. Feralnego dnia nie było jej w domu. Strażacy do samego końca walczyli, aby opanować żywioł. Niestety, dom był nie do odratowania.

Reklama

- Trudno opisać ból, jaki zostaje po utracie miejsca, do którego wracało się przez całe życie. Każdy kąt miał swoją historię. Każda ściana pamiętała śmiech moich dzieci, rodzinne święta, codzienność i lata pracy, by ten dom był bezpieczny i zadbany. Wszystkie swoje oszczędności inwestowałam właśnie w niego — krok po kroku, z sercem i nadzieją, że będzie służył jeszcze przez długie lata – napisała pani Wiesława.

Ruszyła zbiórka na dom

Właścicielka zniszczonego domu chciałaby znów mieć swój kąt.

- Nie marzę o niczym więcej — tylko o tym, by znów mieć miejsce, które będę mogła nazwać domem. Miejsce, w którym mimo tego dramatu będzie można jeszcze odnaleźć spokój i zacząć wszystko od nowa – pisze.

Reklama

Celem zbiórki jest zebranie 250 tysięcy złotych. Jak dotąd (27 maja, godz. 8) udało się zebrać 11,7 tys. zł. Link do zbiórki.

Źródło: własne / szczytnycel.pl
Reklama

Najnowsze rolki



Reklama

Wideo myLomza.pl




Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Najnowsze wiadomości