Reklama

Prezydent Czerniawski: Mieszkańcy by mi tego nie wybaczyli! Zmian wokół Starego Rynku nie będzie.

15/05/2013 07:02

Na pół miliona złotych zostały wycenione prace, jakie trzeba byłoby przeprowadzić, by ponownie otworzyć przejazd wokół płyty Starego Rynku. - Takich pieniędzy nie mamy. Zresztą, mieszkańcy by mi tego nie wybaczyli- nie kryje prezydent Mieczysław Czerniawski, zdecydowanie odcinając się od postulatów części radnych i przedsiębiorców, którzy apelują o przywrócenie dawnej organizacji ruchu na Starówce.

O przywrócenie pełnego ruchu wokół Starego Rynku pod koniec kwietnia zaapelowały radne Alicja Konopka i Bernadeta Krynicka, powołując się na głosy przedsiębiorców prowadzących firmy wokół rynku.

- W naszej ocenie nie wymagałoby to dużych nakładów finansowych, wystarczyłoby zdjąć barierki i puścić tamtędy ruch samochodowy- argumentowała kilka tygodni temu radna Konopka.

Prezydent Mieczysław Czerniawski, powołując się na ponowne analizy skutków wprowadzenia zmian, prośby radnych całkowicie odrzucił.

Reklama

- Postulowana zmiana otrzymała absolutnie negatywną opinię policji. Same prace- trzeba byłoby ponownie przebudować oba, wyremontowane w ubiegłym roku odcinki- zostały wycenione na około pół miliona złotych- tłumaczył prezydent Mieczysław Czerniawski. - Takich pieniędzy w budżecie nie ma, poza tym mieszkańcy by mi tego nie wybaczyli. Nie po to rozpoczęliśmy planową rewitalizację Starego Rynku, by teraz to, co wykonaliśmy, niszczyć- nie krył oburzenia podczas zwołanej wczoraj konferencji prasowej.

Zmiana organizacji ruchu na Starym Rynku, polegająca na zablokowaniu samochodom przejazdu pierzeją południową i zachodnią, została wprowadzona w ubiegłym roku. Podczas trwającego pół roku remontu, te części placu zostały wyłożone 1800 płytami granitowymi, które zastąpiły kostkę polbrukową. Pierwszy etap modernizacji Starówki pochłonął dwa miliony złotych.

Reklama

Najnowsze rolki



Reklama

Wideo myLomza.pl




Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Najnowsze wiadomości