Reklama

Przedmurze NATO na wschodzie. Poseł Kołakowski zabiega o powrót jednostki wojskowej.

18/06/2014 09:41

- Nikt nie spodziewał się, że sytuacja geopolityczna związana z działaniami naszego sąsiada Rosji, tak szybko każe nam zrewidować przyjmowane w ostatnich latach założenia obronne kraju- pisze w interpelacji do ministra obrony Tomasza Siemoniaka poseł Lech Kołakowski. Parlamentarzysta apeluje o przywrócenie w Łomży jednostki wojskowej, przynajmniej w randze batalionu.

- W związku z zajęciem Krymu przez wojska Rosji, trwającymi walkami na wschodzie i południu Ukrainy, wzrastającym napięciem na linii NATO – Rosja i koniecznością dostosowania się do nowej sytuacji geopolitycznej polskiego wojska,  proszę o rozważenie wzmocnienia struktur jednostki wojskowej w Łomży co najmniej do rangi batalionu- apeluje poseł Kołakowski.

Wyjaśnia, że Łomża jest ważnym punktem obronnym kraju: znajduje się w odległości 130 km od granicy z Rosją (Obwód Kaliningradzki) i około 100 km od granicy z Białorusią.

Reklama

- Obie te granice są jednocześnie granicami NATO, a Łomża położona jest mniej więcej w połowie drogi do Warszawy- tłumaczy poseł.

W interpelacji do ministra Siemoniaka parlamentarzysta pyta nie tylko o możliwość wzmocnienia potencjału militarnego Łomży, ale i o plany związane z modernizacją infrastruktury i bazy obsługowo-remontowej jednostki wojskowej. W obecnej sytuacji geopolitycznej polityk dostrzega realne zagrożenie, stąd pyta też o to, czy ministerstwo rozważa możliwość dyslokacji jednostek wojskowych w Polsce.

Reklama

Najnowsze rolki



Reklama

Wideo myLomza.pl




Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Najnowsze wiadomości