Komitet Wyborczy Wyborców Przyjazna Łomża Dariusza Domasiewicza systematycznie organizował spotkania w poszczególnych okręgach. Wczoraj odbyło się ostatnie z nich. Tym razem zaprezentowali się kandydaci do Rady Miejskiej Łomży z okręgu nr 4.
Wczorajsze spotkanie, które odbyło się w Centrum Katolickim w Łomży rozpoczął radny miejski Dariusz Domasiewicz. W swojej wypowiedzi podkreślił on jak wiele pracy kandydaci na radnych wykonywali na rzecz poprawy jakości życia w naszym mieście przed kampanią i jak wiele nadal wykonują.
– Pracowaliśmy bardzo długo i ciężko. Uważam, że mieszkańcy powinni to docenić. Chcemy zwyciężyć w wyborach i to w pierwszej turze – zaznacza Dariusz Domasiewicz. - Niektórzy mówią, że mało obiecuję. Nie będą obiecywać. Mówię tylko co zrobię i jak.
Kandydaci Przyjaznej Łomży na miejskich radnych, okręg nr 4.
Wojciech Tyl
Rafał Pisiak
Milena Siok
Paweł Pęza
Beata Turowska
Joanna Klama
Wojciech Frąckiewicz
Andrzej Korytkowski
Na wczorajszym spotkaniu prawie wszyscy kandydaci Przyjaznej Łomży z okręgu nr 4 zabrali głos i przedstawili swoje pomysły oraz inicjatywy, które chcieliby wdrożyć w życie po wygranych wyborach.
Wojciech Tyl zachęcał do pozyskiwania inwestorów, tak, aby stworzyli nowe miejsca pracy. Informował, że młodzi mieszkańcy wyjeżdżają z Łomży na studia lub w poszukiwaniu lepszej pracy i niestety nie wracają już tu. Swoją uwagę zamierza również skupić na osobach starszych. Chce powołania zespołu prawników, którzy obejmą kompleksową opieką prawną seniorów. Zamierza też jako radny skupić się na bezpieczeństwie w mieście.
Rafał Pisiak jako instruktor nauki jazdy nabył dużo cierpliwości. Jako doradca finansowy nabył duże umiejętności zarządzania budżetem. Jako agent ubezpieczeniowy nauczył się przewidywać ryzyko i zapobiegać katastrofom w życiu osobistym. Kandydat liczy, że wszystkie te umiejętności będą mu przydatne w pracy radnego. Dla mieszkańców postuluje o przedłużenie ul. Kazańskiej, przebudowę ulicy Porucznika Łagody oraz dopilnuje, aby przy szpitalu powstał świetny, zadaszony obiekt rekreacyjno – sportowy.
Milena Siok widzi braki w infrastrukturze rekreacyjnej i zielonej. Chce wzorem lat ubiegłych, aby na każdym nowym osiedlu powstawały boiska, place zabaw, tak, aby dzieci miały swoje miejsca odpoczynku. Uważa, że bloki przy ul. Szmaragdowej jest słabo połączone z centrum Łomży komunikacją miejską i chce to zmienić.
Paweł Pęza w swoim wystąpieniu zwrócił uwagę na budowę ulicy ks. Jerzego Popiełuszki i na remont ul. Księżnej Anny i Rycerskiej. Chce skupić się na zagospodarowaniu terenu pod park pomiędzy ulicami Zawadzka, Księżnej Anny, Rycerska i Popiełuszki. Ponadto liczy, że wspólne działania miasta, wspólnot i spółdzielni mieszkaniowych przyniosą pozytywne efekty w postaci nowych parkingów czy placów zabaw.
Joanna Klama staruje do wyborów pod hasłem – Działajmy razem. Postuluje, aby na każdym osiedlu powstało miejsce integracji społecznej. Ma to być klub działający przez cały dzień, w którym byłoby miejsce dla starszych i młodych. Joanna Klama wie, że od seniorów można się wiele nauczyć i należy czerpać od nich wiedzę oraz doświadczenie. Nie jest zwolenniczką tworzenia murali, lecz organizowania różnych warsztatów. - Odrzućmy telewizory i ekrany, popatrzmy w oczy innych ludzi – postuluje przyszła radna.
Wojciech Frąckiewicz jako radny chciałby zająć się pozyskiwaniem pieniędzy i budową bloków komunalnych. Każdy z nas wie, że trudno o kredyt mieszkaniowy. Uważa, że rolą miasta jest pomoc ludziom młodym w pozyskiwaniu mieszkań. Ponadto chce zwrócić uwagę na straszny stan ulicy Porucznika Łagody. Wojciech Frąckiewicz znalazł na terenie miasta boiska, które jego zdaniem należy przeorganizować na obiekty do gry w piłkę nożną i koszykówkę.
Andrzej Korytkowski od sześciu miesięcy radny Łomży zderzył się z miejską rzeczywistością. Stara się działać i przedstawia postulaty mieszkańców. Jako nauczyciel i trener lekkoatletyki w nowej radzie chce zająć się edukacją i sportem w Łomży.