Niepoddanie pod głosowanie wniosku klubu radnych Prawa i Sprawiedliwości, o zatrzymanie inwestowania w Park Przemysłowy Łomża, nie było naruszeniem statutu i obowiązującego prawa- uznał wojewoda podlaski. Tym samym służby wojewody uznały, że uchwała została podjęta ważnie. Radni klubu PiS zapowiedzieli, że opinię wojewody zaskarżą do sądu. Zażądali przyznania przez ratusz obsługi prawnej.
Radni zrzeszeni w klubie PiS w skardze przesłanej wojewodzie 2.maja dowodzili, że podczas głosowania nad uchwałą zwiększającą kapitał zakładowy w spółce Park Przemysłowy Łomża, doszło do złamania statutu. Radca prawny Urzędu Miasta Mieczysław Jagielak uznał, że tak diametralne zmiany w uchwale wymagają wprowadzenia osobnego punktu w porządku obrad Rady. Radni tłumaczyli zaś, że głosowaniu powinny zostać poddane wszystkie wnioski formalne, a te najdalej idące- w pierwszej kolejności.
Służby wojewody złamania prawa przez Radę Miasta jednak się nie dopatrzyły.
- Celem zbadania i wyjaśnienia sformułowanych zarzutów przeprowadzone zostało postępowanie wyjaśniające. (...) Organ nadzoru po dokonaniu analizy zgromadzonych materiałów w sprawie uznał, iż w zaistniałej podczas obrad XXXVII sesji Rady Miejskiej Łomży sytuacji związanej z brakiem rozpatrzenia wniosku o rezygnację z zadania inwestycyjnego pod nazwą Park Przemysłowy Łomża i opracowanie Programu Działań Oszczędnościowych nie doszło do naruszenia prawa. W związku z powyższym, pismem z dnia 23 maja 2013 r. organ nadzoru w udzielonej odpowiedzi poinformował skarżących o braku podstaw do stwierdzenia nieważności przedmiotowej uchwały- informuje Podlaski Urząd Wojewódzki,
Na wydanej opinii sprawa jednak się nie zakończy. Już podczas środowej sesji Rady Miasta radni klubu PiS zapowiedzieli, że z argumentami przedstawionymi w piśmie nie zgadzają się, a postępowanie mają zamiar skierować na drogę sądową.
- W imieniu klubu proszę władze miasta o wyznaczenie i przyznanie nam radcy prawnego, który wesprze nasze działania w tej sprawie- apelowała podczas sesji radna Elżbieta Rabczyńska.
Obecny na obradach wiceprezydent Beniamin Dobosz nie potrafił odpowiedzieć, czy spełnienie oczekiwań radnych będzie możliwe. Przyznał, że sytuacja wydaje się patowa- część radnych chce wystąpić przeciwko Radzie Miasta.
Spełniony za to ma zostać zawarty w pierwszym wniosku radnych postulat o utworzenie programu oszczędnościowego Łomży. Jego zarysy mają zostać przedstawione radnym w ciągu najbliższych tygodni.