Na południowo-zachodnią część Polski na pomoc powodzianom wyruszyły dwie łomżyńskie organizacje: Wodne Ochotnicze Pogotowie Ratunkowe oraz Grupa Ratownicza Nadzieja. Oba zespoły dotarły już nas miejsce i oczekują na dyspozycje.
Wczoraj wieczorem 3 ratowników z łomżyńskiego WOPR-u wyjechało jednym pojazdem i zabrało ze sobą łódź z pełnym wyposażenie oraz zestaw medyczny.
- Nie braliśmy ze sobą rzeczy zbieranych przez łomżan, gdyż skupiliśmy się wyłącznie na prośbie skierowanej do nas, a mówiła ona o tym, aby dostarczyć jak najwięcej sprzętu ratowniczego. W chwili obecnej trwa posiedzenie sztabu kryzysowego, po którego zakończeniu otrzymamy najpewniej pierwsze dyspozycje - poinformował prezes organizacji Tomasz Malinowski.
Reklama
Natomiast dzień wcześniej również na tereny dotknięte powodzią wyruszyły dwa zespoły Grupy Ratowniczej Nadzieja. Oprócz pojazdów terenowych zabrali oni ze sobą przy okazji pierwszą partię darów. Ratownicy Nadziei działają aktualnie w rejonie Lądka-Zdroju i Stronia Śląskiego, a ich pomoc polega głównie na transportowaniu żywności i środków czystości na tereny niedostępne dla zwykłych pojazdów.
Grupa Nadzieja przypomina również, że do piątkowego wieczoru trwa zbiórka darów w siedzibie Grupy przy Parafii Bożego Ciała w Łomży. Szczególnie pożądanymi darami jest nie tylko żywność, ale również łopaty, szpadle, szczotki i wiadra do porządkowania posesji. Kolejny taki transport odjedzie najprawdopodobniej w nocy z piątku na sobotę.