Łomżanka - pani Zofia - jest jedną z uczestniczek najnowszej edycji popularnego programu "Sanatorium miłości". Z pierwszego odcinka dowiadujemy się m.in., że mieszkanka naszego miasta to "szalona" wdowa.
Wyemitowany został już pierwszy odcinek czwartej serii programu “Sanatorium miłości”. W tej edycji możemy oglądać także mieszkankę naszego miasta.
- Wierzę w anioły. Mój jest niesamowity. Anioł pomoże mi znaleźć miłość. Po to przyjechałam. O faceta bym walczyła jak lwica, skoro mój ma być, to dlaczego ma uciec z moich rąk. W pewnym momencie zaczęli mnie nazywać “szalona”. To był mój przydomek - “szalona”. No dobrze, szalona to szalona. Siedzieć w domu? Nie to nie moje jeszcze - mówi pani Zofia.
W pierwszym odcinku Łomżanka przyznała także, że nie była studentką i jest to jedyna rzecz, jakiej w życiu żałuje. Pani Zofia podkreśliła jednocześnie, że ma wielu znajomych, ale nie ma z kim porozmawiać od serca. Potrzebuje też kogoś, kto pomógłby jej w odkręcaniu słoików. Mieszkanka naszego miasta jest wdową:
- On mnie kochał, ale dużo do kieliszka zaglądał. 3 lata temu zmarł. Nieraz modliłam się: Panie Boże, tak mam sama być, jak Ty myślisz? Marzy mi się ślub. I najlepiej w Meksyku. Jest cieplutko. Jest pięknie.
Program “Sanatorium miłości” można oglądać w TVP1 oraz online na VOD.