Zima daje się we znaki kierowcom. Tylko na trasie Łomża – Śniadowo niemal w tym samym czasie doszło do trzech niebezpiecznych zdarzeń z udziałem pojazdów. Wszystkie auta lądowały w przydrożnych rowach.
Dziś, tuż po godzinie 20 zaczął prószyć śnieg i od razu na drogach regionu zrobiło się bardzo ślisko.
Nie trzeba było długo czekać na skutki oblodzenia jezdni. Na trasie Łomża – Śniadowo niemal w tym samym czasie doszło do trzech niebezpiecznych zdarzeń z udziałem pojazdów. Między miejscowością Ratowo-Piotrowo a Śniadowem, tuż po godzinie 21 do przydrożnego rowu wpadł bus. Dwieście metrów dalej poza drogą wylądowała laweta transportująca pojazd dostawczy. W niedalekiej odległości również w przydrożnym rowie znalazł się opel zafira.
Na szczęście w tych trzech zdarzaniach nikt nie ucierpiał. Droga miedzy Ratowem-Piotrowem a Śniadowem przez dłuższy czas była nieprzejezdna.
Synoptycy z białostockiego biura prognoz ostrzegają przed zamarzaniem dziś w nocy i nad ranem nawierzchni dróg i chodników w trakcie i po opadach mokrego śniegu. Temperatura minimalna około -2°C, temperatura minimalna gruntu około -3°C.