Muzeum Północno-Mazowieckie zaprasza na spotkanie autorskie Macieja Falkowskiego, promujące książkę „Ślachta. Historie z podlasko-mazowieckiego pogranicza”. Opublikowana w serii „Sulina” wydawnictwa Czarne książka opowiada o drobnej szlachcie z pogranicze Mazowsza i Podlasia, przybliżając lokalną historię widzianą z jej perspektywy. Spotkanie odbędzie się w środę 26 czerwca w Hali Kultury.
Maciej Falkowski to absolwent Uniwersytetu Warszawskiego, koncentrujący się w swej pracy zawodowej i pisarskiej na tematyce wschodniej. Pracował więc jako analityk w Ośrodku Studiów Wschodnich, w ambasadzie w Erywaniu oraz w Fundacji Solidarności Międzynarodowej, obecnie jest zatrudniony w Ministerstwie Rozwoju i Technologii. Zadebiutował dobrze przyjętą książką „Armenia. Obieg zamknięty” (Czarne, seria „Sulina” literatury faktu), był współautorem serii reportaży „Matrioszka w hidżabie”, po czym poświęcił się tematowi, który był mu bliski już od lat dziecięcych.
Gdy jako dziecko słuchałem opowieści babci, miałem wrażenie, że oglądam film – przybliża genezę książki w materiałach wydawnictwa Maciej Falkowski. - Widziałem „Ruskiego”, który w 1940 lub 1941 roku, grając na bałałajce, płoszył konie nad rzeczką Brok, i piękną lalkę, którą pewna Żydówka podarowała mojej prababci w zamian za przeprowadzenie przez granicę. Słyszałem świst kul, od których kilka lat później zapaliła się cała wieś, i jęki rannych żołnierzy w prowizorycznym szpitalu polowym urządzonym jesienią 1939 roku w miejscowym kościele. Dopiero z biegiem lat te rozsypane obrazy zaczęły układać mi się w spójną całość – zapis historii trzech pokoleń prostych ludzi, żyjących w pierwszej połowie XX wieku na pograniczu Mazowsza i Podlasia. A potem pojawiła się świadomość, że tamte opowieści były osadzone nie tylko w kontekście historycznym, ale też lokalnym i że warto ten kontekst zrozumieć, opisać i pokazać innym.
Regionu, który opisuję, posiłkując się historią rodzinną, nie ma na żadnej mapie. Istnieje w tożsamości i mentalności ludzi mieszkających w okolicach Zambrowa, Wysokiego Mazowieckiego i Łomży. Tam, gdzie Mazowsze miesza się z Podlasiem. O jego specyfice w znacznym stopniu zadecydowała jedna warstwa społeczna – drobna szlachta, w tutejszej gwarze „ślachta”, od wieków gospodarująca tu na swoim, fanatycznie przywiązana do własnej ziemi i Kościoła katolickiego, zamknięta w sobie i nieufna wobec świata zewnętrznego. To właśnie o niej i jej potomkach opowiada ta książka.
Spotkanie promujące książkę „Ślachta. Historie z podlasko-mazowieckiego pogranicza” odbędzie się w środę 26 czerwca w Hali Kultury. Początek o godzinie 18:00, wstęp wolny.